Reprezentacja Polski pokonała Austrię na otwarcie Mistrzostw Europy w Piłce Ręcznej 2022. Biało-czerwoni wygrali 36:31.
Startujemy! Do boju Biało-Czerwoni! Czas pokazać wszystkim naszą siłę! Trzymajcie kciuki! pic.twitter.com/xtH2OB4wtM
— Handball Polska (@handballpolska) January 14, 2022
REKLAMA (2)
Polakom początku turnieju nie ułatwił koronawirus. Pozytywny wynik otrzymało kilku kadrowiczów, co uniemożliwiło odpowiednie przygotowanie się do meczu.
Pierwsza połowa
Po pierwszej połowie Polacy prowadzili 17:14, choć sam początek nie był najłatwiejszy. Rywale dwukrotnie trafili z koła i prowadzili 2:0. Później jednak błąd w ofensywie popełnili Austriacy, co skutecznie wykorzystali gracze z orzełkiem na piersi.
Biało-czerwoni nie tylko odrobili straty, ale i wyszli na prowadzenie, do czego przyczyniło się wykluczenie dla jednego z Austriaków. Korzystnego rezultatu reprezentanci Polski nie oddali do końca pierwszej części spotkania, lecz zdarzały się momenty chaotyczne. W 15. minucie wykluczonym na dwie minuty został Michał Olejniczak, zaś w 20. minucie nieudanie z koła rzucał Syprzak. Chwilę później piłkę w obronie przejął Daszek, po czym rywale znów grali w osłabieniu.
Drapieżnik wypuszczony z klatki ? Prowadzimy do przerwy 17:14! Naprzód Biało-Czerwoni! pic.twitter.com/ii9oujbdNl
— Handball Polska (@handballpolska) January 14, 2022
Druga połowa
Druga połowa to dalsze budowanie przewagi przez biało-czerwonych. Od pierwszych minut skuteczne rzuty z koła, ale i szczęście po tym jak piłkę po nieudanym rzucie Olejniczaka dobijał Moryto. W bramce kilkukrotnie udaną interwencję odnotował Kornecki, choć po jego obronach skuteczne kontry przeprowadzali Austriacy. Wszystko odwróciło się w 40. minucie, gdy ponownie interweniował Kornecki, ale gola po kontrze zdobył tym razem Moryto, zaś wcześniej po przechwycie Gębali trafienie z kontry odnotował Krajewski.
Po upływie dziesięciu minut drugiej odsłony meczu polscy zawodnicy cieszyli się pięciobramkowym prowadzeniem, po czym nastąpił moment przestoju. Najpierw odesłanym na ławkę kar został Gębala. W kolejnych akcjach indywidualne kary otrzymało dwóch Austriaków, po tym jak wśród faulowanych znaleźli się Olejniczak i Sićko.
Powiększenie przewagi przez Polaków zostało mocno skomplikowane w 47. minucie. Czerwoną kartkę po faulu na przeciwniku obejrzał Sićko, który sześciokrotnie pakował piłkę do siatki.
Austriacy strat jednak nie odrobili i na rozpoczęcie ME przegrali z Polską 31:36. Najwięcej bramek dla reprezentacji Polski odnotował Arkadiusz Moryto. Piłkę w bramce umieszczał ośmiokrotnie.
Mamy to! Otwieramy EURO w mocnym stylu! Mimo turbulencji lecimy dalej do celu!
Polska – Austria 36:31 pic.twitter.com/bjtTIDS6CL
— Handball Polska (@handballpolska) January 14, 2022
ME w Piłce Ręcznej 2022 Austria – Polska 31:36
POLSKA: M. Kornecki, M. Zembrzycki, B. Bis, M. Czapliński, M. Daszek (7), M. Gębala (1), P. Jędraszczyk, K. Komarzewski, P. Krajewski, A. Moryto (8), M. Olejniczak (2), A. Petrasik (2), M. Pilitowski, S. Sićko (6), K. Syprzak (2), P. Walczak (2)
























