Od rana przed kościołami w diecezji tarnowskiej trwa zbiórka pieniędzy dla mieszkańców Ukrainy, którzy padli ofiarą konfliktu zbrojnego wywołanego przez Rosję. W wielu miejscowościach regionu, także w Tarnowie, mieszkańcy przygotowują dary potrzebne dla uchodźców zza wschodniej granicy.
– Pragniemy spieszyć także z pomocą materialną, dlatego zarówno w dzisiejszą niedzielę jak i w Środę Popielcową, po każdej Mszy Świętej zostanie zorganizowana zbiórka do puszek na rzecz pomocy uchodźcom wojennym z Ukrainy. Natomiast podczas zebrania księży wicedziekanów, które odbyło się w miniony wtorek, podjęliśmy kwestię rozeznania w parafiach naszej diecezji, jaką ilością miejsc dysponujemy, ażeby udzielić ewentualnie schronienia uchodźcom wojennym. W tym celu byłyby wykorzystane niektóre budynki diecezjalne i parafialne. Zwracam się też z prośbą do Diecezjan, aby ci, którzy mają taką możliwość i chcieliby przyjąć uchodźców, zgłosili gotowość w swoich parafiach. Liczymy też na współpracę z władzami cywilnymi. Na Ukrainie pracuje obecnie trzynastu naszych księży diecezjalnych, a także wiele sióstr zakonnych. Jeżeli będzie taka możliwość, to również poprzez nich będziemy się starali docierać z pomocą tam, gdzie będzie ona konieczna – apeluje do mieszkańców diecezji tarnowskiej biskup Andrzej Jeż.
– W punkcie wolatariatu w TCI Rynek 7 odnotowaliśmy zgłoszenia przyjęcia ponad 300 osób – uchodźców z Ukrainy. W budynku Straży Miejskiej nie zmieściły się wszystkie produkty ofiarowane przez tarnowian. Zbiórka została przeniesiona do sąsiedniej szkoły podstawowej. W dworcu PKP został uruchomiony punkt informacyjny, a w budynku dawnej bursy na ul. Św Anny trwa przygotowanie pokoi i zaplecza dla spodziewanych przybyszów z ogarniętej wojna Ukrainy. Tarnowianie są solidarni z Ukrainą – informuje na swoim profilu facebook Roman Ciepiela, prezydent Tarnowa.

Wkrótce ponownie wrócimy do tematu.
























