W latach 2009 i 2010 miasto przejęło pływalnię i halę od klubu Unia Tarnów i wówczas upadł projekt budowy kosztującej blisko 40 mln złotych, wielofunkcyjnej hali sportowej w sąsiedztwie Parku Strzeleckiego i kortów tenisowych. Zdecydowano się na mniej kosztowny gruntowny remont istniejącej już hali przy ul. Traugutta.
W pejzażu Tarnowa pozostanie więc „Jaskółka” wznoszona w latach 70. i 80. ubiegłego wieku. Wielu mościczan ma do niej duży sentyment, symbolizuje świetność tej dzielnicy miasta pod bokiem Zakładów Azotowych.Hala długi czas była sportową wizytówką Tarnowa i całego ówczesnego województwa tarnowskiego, mogła pomieścić trzy tysiące widzów. Urządzono tam sztuczne lodowisko, na którym rozgrywano zawody łyżwiarstwa figurowego i hokejowe mecze. Kiedy usunięto lodową taflę, zaczęły dominować „parkietowe dyscypliny”: koszykówka, piłka ręczna, a w ostatnim okresie futsal.Do sierpnia 2010 właścicielem „Jaskółki” był ZKS Unia Tarnów. Od kilku lat jej stan techniczny pogarszał się, nie pozwalając m.in. na rozgrywanie ligowych meczów koszykówki czy piłki ręcznej. Pękał parkiet, zagrożenie stanowiły psujące się instalacje wewnętrzne, w szatniach panowała duchota, wszystkie pomieszczenia wymagały pilnej interwencji konserwatorów. Mościckiej hali groziło nawet wyburzenie, a teraz oczekuje na przebudowę i gruntowną modernizację. Jak szacowano, sama rozbiórka miałaby kosztować ok. 2 mln złotych, powzięto więc decyzję o dołożeniu kilku milionów i sfinansowaniu kapitalnego remontu obiektu.Miasto przeznaczy na remont 10,5 mln złotych, w tegorocznym budżecie zarezerwowano pół miliona na rozpoczęcie prac. Całkowity koszt zamknąć się ma kwotą 16 mln złotych.– W pozostałych dwóch etapach mamy do wykorzystania dziesięć milionów z budżetu miasta, ale będziemy też starali się o fundusze z zewnątrz – zapewnia Edward Rusnarczyk, dyrektor Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. – Mam nadzieję, że dostaniemy konkretne pieniądze z puli Ministerstwa Sportu, we wniosku o dofinansowanie będziemy zwracać uwagę na znaczenie hali dla kultury fizycznej, dla sportowo‑rekreacyjnej infrastruktury miasta i regionu.
Dyr. Rusnarczyk zakłada, że przetarg wyłoni wykonawcę remontu „Jaskółki” latem tego roku i prace ruszą już jesienią. Przebudowa obejmie w zasadzie wszystkie elementy hali, w tym: instalację, ściany, parkiet, oświetlenie, zaplecze socjalne. Projekt techniczny przewiduje też rozbudowę trybun, które pomieszczą nawet 4,5 tysiąca osób. Zmianie ulegnie konstrukcja dachu – nie będzie jak dotąd podwieszona, lecz zostanie posadowiona na dźwigarach. Bryła architektoniczna nie zmieni się jednak zasadniczo, co nie wszystkim się podoba.
– Nigdy wszystkich nie zadowolimy… – nie ma co do tego wątpliwości dyr. Rusnarczyk. ‑Jak pamiętam, były protesty, kiedy mówiono o możliwości wyburzenia hali, a dzisiaj mamy niezadowolonych ze skali remontu czy wyglądu obiektu. Przyjętą koncepcję uważam za trafioną, a jeśli chodzi o poprawę wizerunku hali, to „zagramy elewacją i jej kolorystyką”. W tym przypadku wszystko jest jeszcze otwarte…
Hala po remoncie zostanie najpewniej oddana do użytku w 2017 roku; ma być przystosowana do ligowych rozgrywek koszykówki, piłki ręcznej i siatkówki.Inną wizję ma działające w Mościcach stowarzyszenie „Po prostu Razem” – przekonuje, że „Jaskółka” powinna służyć przede wszystkim rodzinnej rekreacji. Proponuje np. udostępnić parkiet amatorom jazdy na rolkach, uruchomić pod dachem hali kręgielnię itp. Czy sugestie stowarzyszenia znajdą zrozumienie, czas pokaże.– Od samego początku forsujemy ideę Regionalnego Centrum Sportów Rodzinnych. Hala „Jaskółka” idealnie się do tego nadaje i będziemy konsekwentnie namawiać gospodarzy miasta do takiego właśnie rozwiązania. Stawianie na sport wyczynowy w Tarnowie nie ma większego sensu z wielu powodów, m.in. braku finansowego zaplecza. W centrum sportów rodzinnych mogliby znaleźć zatrudnienie młodzi ludzie, którzy teraz wyjeżdżają z miasta w poszukiwaniu pracy i lepszego życia. Nasz pomysł na „Jaskółkę” ma szansę powodzenia – wierzy Krzysztof Soliński, prezes mościckiego stowarzyszenia.
Nie brak jednak obaw, że hala po kosztownej modernizacji nie będzie w pełni wykorzystana. Już od kilku lat przynosiła straty i nie ma pewności, że po przebudowie zacznie zarabiać na siebie. Utrzymanie mościckiej hali było i będzie bardzo kosztowne, choć po planowanym remoncie ma być bardziej… energooszczędnie. Miasto i TOSiR powinny więc już dziś zastanowić się nad sensownym i rentownym użytkowaniem odmłodzonej za parę lat „Jaskółki” – żeby miliony wydane na rozbudowę mogły się zwracać.
Jak odmłodnieje „Jaskółka”
REKLAMA
REKLAMA


















![Miasteczko rowerowe w Mościcach na ukończeniu [ZDJĘCIA] Miasteczko rowerowe](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/11/Miasteczko-rowerowe-Moscice-2-218x150.jpg)




![Tarnów w starych filmach cz. XXVI – historia „Azotów” i dzielnicy Mościce [FILM] Retro TEMI - Mościce Azoty](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2023/09/Moscice-Azoty-100x70.jpg)
