Mieszkańcy Tuchowa nadal zabiegają o budowę obwodnicy niezbędnej dla normalnego funkcjonowania miasta. – Dziś samochody przejeżdżają przez miasto wąskimi uliczkami, których poszerzyć się nie da, a główna droga przebiega tuż obok rynku. Otwarcie autostrady spowodowało jeszcze większy ruch na tej trasie. Niedawno dokonano pomiarów i okazało się, że na tuchowskim odcinku drogi nr 977 nastąpił największy przyrost natężenia ruchu – mówi Kazimierz Kurczab, zastępca burmistrza Tuchowa.
Planowana obwodnica Tuchowa zaczynałaby się po południowej stronie miasta, tuż przy skręcie na Burzyn, potem trasa wiodłaby nad rzeką Białą aż do ul. Ryglickiej. Tuż za mostem po drugiej stronie Tuchowa obwodnica łączyłaby się z istniejącą już drogą do Tarnowa. Kierowcy mieliby do pokonania w ten sposób 2,7 km, z czego odcinek blisko 300 metrów poprowadzony byłby mostem nad torami i nad rozlewiskiem Białej.
Starania Tuchowa znalazły uznanie w Krakowie i w lipcu 2014 roku budowę obwodnicy wpisano do Wieloletniego Planu Finansowego województwa małopolskiego; w projekcie budżetu województwa na rok 2015 zapisano pierwsze pieniądze na realizację inwestycji. Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
– W styczniu Sejmik Województwa Małopolskiego wykreślił tę inwestycję z planu. Tłumaczono nam, że urząd oczekuje od nas wyników konsultacji społecznych – czy mieszkańcy są za obwodnicą, a także podpisania porozumienia z Zarządem Dróg Wojewódzkich w Krakowie m.in. o zasadach współfinansowania inwestycji – dodaje Kazimierz Kurczab. – Konsultacje trwają, ale co tu konsultować? Przebieg obwodnicy dawno ustalony, teren zapewniony, mieszkańcy są jednoznacznie za… Konsultacje zakończą się jeszcze w lutym, potem powstanie projekt porozumienia z Zarządem Dróg Wojewódzkich w Krakowie.
Budowa obwodnicy kosztować ma ok. 80 mln zł, z czego 68 mln zł pochodzić ma z funduszy unijnych, a na pozostałe 12 mln zł złożą się wydatki województwa i gminy Tuchów.
– Nie wiemy jeszcze, ile dokładnie będziemy musieli wyłożyć, ale niezależnie od wielkości kwoty musimy temu sprostać. Już wydaliśmy ok. 200 tys. zł na opracowanie koncepcji czy modelu przepływu wód Białej… Obwodnica zapewne trafi do planów na przyszły rok, ale ten rok możemy poczekać – twierdzi zastępca burmistrza Tuchowa.
Tuchów żąda obwodnicy
REKLAMA
REKLAMA
























