Przebudowa ma polegać na zmianie nawierzchni na taką, która pozwoli na grę również w koszykówkę. W dokumentach zapisano, że zmiana ma kosztować 260 tys. zł. Taka kwota pojawia się między innymi na liście najbardziej kosztownych inwestycji miejskich w Tarnowie w 2015 roku, opublikowanej w miejskim miesięczniku Tarnów.pl., którego wydawcą jest Urząd Miasta Tarnowa.
Kwota ta robi wrażenie, zwłaszcza jeśli weźmie się pod uwagę, że cały projekt w pierwotnej wersji kosztował 170 tys. zł.
Tyle że wtedy, w 2010 roku, powstało boisko, które wzbudziło śmiech w całym kraju, bo okazało się, że nowy plac sportowy na os. Westerplatte porasta piękna wysiana trawa, gdy obok stoją ustawione kosze do gry w koszykówkę. Sfilmowane w tej postaci boisko prędko znalazło się w sieci i w ogólnopolskich stacjach telewizyjnych. Kpiono z pomysłu trawiastego podłoża do gry w koszykówkę jako zupełnie nieprzydatnego.
Urząd Miasta Tarnowa, który był inwestorem, próbował się bronić. W oficjalnych komunikatach podkreślano, że w zasadzie boisko to nie służy do gry w kosza, pomyślane zostało dla miłośników piłki nożnej i piłki siatkowej, a koszykówki dotyczą tylko te fragmenty placu, na których kosze są ustawione. Są one nie po to, by grać, ale tylko po to, by ćwiczyć wrzucanie piłki. Taka była logika ówczesnych wywodów władz miasta.
– Pamiętam, jak pokazywali to boisko w TVN. Wszyscy się śmiali. Żałowaliśmy, że nie można grać na nim w koszykówkę, bo boisko ma dobrą lokalizację i od początku było wśród młodzieży bardzo popularne – mówi Tadeusz Nykiel, mieszkaniec osiedla Westerplatte.
Minęło ponad cztery lata i osławione osiedlowe boisko znowu zwróciło na siebie uwagę. Dziś już nikt z samorządu nie przekonuje, że kosze są tylko po to, żeby były – szykuje się inwestycja, która spowoduje, że boisko stanie się bardziej uniwersalne.
– W budżecie zadanie to zostało ujęte na wniosek Rady Osiedla Westerplatte, która od samego początku wyrażała wątpliwości co do sposobu wykonania tego boiska – mówi Krzysztof Madej, dyrektor Wydziału Realizacji Inwestycji w Urzędzie Miasta Tarnowa. – W minionym roku wniosek o zmianę nawierzchni znalazł się także w budżecie obywatelskim, lecz nie uzyskał odpowiedniej ilości głosów. Na wymaganą liczbę 700 zdobył on 475.Zastanowienie budzi jednak bardzo wysoka cena inwestycji. Jest ona niewiele niższa od – na przykład – remontu i modernizacji sali gimnastycznej w Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 1 czy remontu placów i chodników zlokalizowanych wokół Szkoły Podstawowej nr 8.– Mówienie o rzeczywistych kosztach wymiany nawierzchni na boisku na os. Westerplatte jest przedwczesne. Kosztorys prac dopiero powstanie – twierdzi dyrektor Madej.
Dodaje jednak, że z całą pewnością nawierzchnia poliuretanowa jest dużo droższa od zwyczajnej, z poliuretanu układa się boiska wielofunkcyjne, umożliwiające uprawianie różnych dyscyplin.
„Trawiasta” sława boiska z „Falklandów” ma szansę przeminąć w tym roku, ale za tamtą wpadkę dotychczas nikt nie odpowiedział. Wcześniej sprawa trafiła do prokuratury w związku z tym, że Urząd Miasta Tarnowa zawarł z wykonawcą umowę, wedle której zasianie trawy na boisku wypadało… w grudniu. Nie spodobało się to radnym PiS, ale prokurator odmówił wszczęcia postępowania w tej sprawie, twierdząc, że działania magistratu były legalne.
„Trawiasta” sława koszykarskiego boiska
REKLAMA
REKLAMA




















![12-letnią dziewczynkę przygniotła bramka na boisku. Dziecko zmarło w szpitalu [AKTUALIZACJA] 12letnią dziewczynkę przygniotła bramka na boisku](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2023/05/12letnia-dziewczynke-przygniotla-bramka-na-boisku-218x150.jpg)



