Ryoyu Kobayashi wygrał w Lahti niedzielny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich. Najlepiej z Polaków spisał się Jan Habdas, który zajął 11. miejsce.
Właściwą rywalizację poprzedziły kwalifikacje, w których wygrał Austriak Daniel Tschofenig lądujący na 126 metrze. Najlepiej z Polaków spisał się w rundzie eliminacyjnej Kamil Stoch, który uzyskał 128,5 metra, by zająć 4. miejsce. Do zawodów awansowali też: 28. Jan Habdas, 30. Tomasz Pilch, 32. Piotr Żyła, 40. Paweł Wąsek i 50. Aleksander Zniszczoł.
Z powodu mocnego wiatru zawody zostały ograniczone do jednej serii. Najlepszym okazał się w nich Japończyk Ryoyu Kobayashi, który uzyskał 136,5 metra, by wygrać z dorobkiem 145,9 pkt. 2. miejsce ze stratą 4,1 pkt zajął Austriak Stefan Kraft, który lądował na 130 metrze, zaś czołową trójkę uzupełnił Niemiec Karl Geiger (133 m).
Najlepszym z reprezentantów Polski okazał się niespodziewanie Jan Habdas, który uzyskał 124 metry, dzięki czemu zajął 11. miejsce z dorobkiem 117,7 pkt.
Pucharowe punkty zdobyli też: 12. Paweł Wąsek (123 m), 14. Aleksander Zniszczoł (129 m), 18. Kamil Stoch (117,5 m) i 20. Piotr Żyła (120,5 m). Punktów nie zdobył natomiast 49. Tomasz Pilch. Awansu do serii finałowej nie wywalczył też lider PŚ – Norweg Halvor Egner Granerud, który wylądował na 46. miejscu.
Nieobecny w Lahti Dawid Kubacki spadł w klasyfikacji generalnej na 3. miejsce z dorobkiem 1592 pkt. Pewny zdobycia Kryształowej Kuli Granerud nie powiększył swojego dorobku, który wynosi wciąż 2058 pkt. Na 2. miejsce wskoczył Kraft, który do Norwega traci 428 pkt. 4. miejsce z dorobkiem 1519 pkt zajmuje Słoweniec Anze Lanisek.
Za tydzień skoczkowie rywalizować będą w Planicy, gdzie zakończony się sezon 2022/2023.























