Opuszczone baraki przy ulicy Krakowskiej, w których dawniej znajdowały się sklepy i punkty usługowe przez wiele lat straszyły wyglądem tarnowian i odwiedzających miasto gości. Od kilku dni trwa ich rozbiórka.
O sprawie pisaliśmy półtora roku temu. Na stan budynków i estetykę ich otoczenia narzekali nie tylko lokatorzy sąsiednich domów i blokowisk, ale i turyści odwiedzający Tarnów.
– Nieruchomości są własnością prywatną, więc miasto nie ma wpływu na ich wygląd, wykorzystanie itp. Już kilka lat temu, gdy trwała modernizacja wiaduktu nad ul. Krakowską Urząd Miasta Tarnowa zwracał uwagę właścicielom na stan budynków i ich estetykę, ale ta i kolejne interwencje pozostały bez echa – informował w 2021 roku Ireneusz Kutrzuba, rzecznik prasowy prezydenta Tarnowa.
Na razie nie udało nam się dowiedzieć, co powstanie w miejscu zdemontowanych budynków. – Szpetne budynki wreszcie znikają z krajobrazu naszego osiedla. Wszystko inne, co stanie w tym miejscu, będzie się lepiej prezentowało od tych ruder. Nawet, jeśli docelowo miałaby pozostać tam pusta przestrzeń – komentują dwie lokatorki jednego z bloku przy ul. Lelewela.





















