Na lewym chorobowym

0
chorobowe
chorobowe
REKLAMA

Większość nadużyć ujawnianych jest na podstawie donosów firm podejrzewających, że ich pracownicy „uciekają na zwolnienie”. W pierwszym kwartale tego roku komisje orzekające ZUS w całym kraju cofnęły świadczenia zdrowotne warte 39 milionów złotych.
‑Zwolnienia powinny być wykorzystywane zgodnie z ich celem, jakim jest powrót do zdrowia czasowo niezdolnej do pracy osoby. Poddane kontroli może zostać każde zwolnienie lekarskie, to nasz ustawowy obowiązek – przypominają w ZUS.
Na terenie działania tarnowskiego oddziału ZUS skontrolowano w ubiegłym roku 2 635 osoby przebywające na zwolnieniu. W efekcie prawa do zasiłku chorobowego pozbawiono 112 osób, a kwota cofniętych świadczeń wyniosła nieco ponad 94 tysiące złotych. W pierwszych pięciu miesiącach bieżącego roku sprawdzono 1 044 osoby – zasiłki cofnięto w szesnastu przypadkach na łączną sumę ok. 29 tys. zł. Wygląda więc na to, że skala nadużyć może być w tym roku mniejsza.
– Kontrola prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich polega na ustaleniu, czy w okresie orzeczonej niezdolności do pracy osoba ubezpieczona nie wykonuje pracy zarobkowej lub nie wykorzystuje zwolnienia w sposób niezgodny z jego celem. Kontrole mogą odbyć się zarówno w miejscu zamieszkania, czasowego pobytu lub miejscu zatrudnienia osoby kontrolowanej – wyjaśnia Magdalena Chrzanowska, rzeczniczka Oddziału ZUS w Tarnowie.
Kontrole obejmują też lekarzy, zwłaszcza tych wystawiających bardzo wiele zwolnień chorobowych. Są jednak mało skuteczne, szczególnie w przypadku krótkookresowych przerw w zdolności do pracy. W ZUS wiele obiecują sobie po wprowadzanym właśnie systemie e‑zwolnień, który w pełni zacznie obowiązywać od 2018 roku. W trzyletnim okresie przejściowym, obok elektronicznych zwolnień, nadal będą honorowane papierowe druki.
E‑zwolnienia to system ułatwiający kontrolę zwolnień lekarskich i typujący podejrzane zaświadczenia. Zamiast wypisywać tradycyjny druk, lekarz przesyła drogą elektroniczną informację do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i pracodawcy. Dzięki temu ZUS będzie mógł je niemal natychmiast zweryfikować. To rozwiązanie nie podoba się oczywiście nieuczciwym medykom i symulantom wyłudzającym orzeczenia o czasowej niezdolności do pracy.
Najbliższe lata pokażą, czy e‑zwolnienia wyeliminują dotychczasowe złe praktyki i uzdrowią… chorą sytuację.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze