W miniony piątek zebrał się Parlamentarny Zespół ds. Przemysłu Chemicznego, obradom którego przewodniczył Stanisław Bukowiec, poseł ziemi tarnowskiej z ugrupowania Porozumienie. Na spotkanie nie stawił się nikt z Ministerstwa Aktywów Państwowych, ani z Grupy Azoty SA. Azoty przesłały tylko swoje oświadczenie publikowane 13 lipca br. Obecni byli przedstawiciele koncernu Orlen oraz związków zawodowych działających w zakładach azotowych w Tarnowie i Kędzierzynie Koźlu.
Mówi Stanisław Bukowiec: – Podczas spotkania zwrócono uwagę, że do tej pory odczuwa się niedosyt informacji związanych z obraną przez Grupę Azoty SA strategią, która dotyczy ewentualnej sprzedaży „Puław” Orlenowi i dalszej działalności spółki. Naszym zdaniem, przesłanie samego oświadczenia to zdecydowanie za mało. Podczas dyskusji potwierdziliśmy dotychczasowe obawy, które wiążą się z wyłączeniem spółki w Puławach z całej Grupy, gdyż mamy w tym przypadku do czynienia z systemem naczyń połączonych.
Zakłócenie funkcjonowania tego systemu może się okazać dla GA SA niebezpieczne. Osobiście zastanawia mnie, dlaczego w obliczu poniesionych przez Grupę strat finansowych w pierwszym kwartale br. nie wdrożono planu naprawczego, lecz od razu zdecydowano się na szybką sprzedaż zakładów puławskich. O losy Grupy i swoje własne martwi się nie tylko Tarnów, lecz i spółka w Kędzierzynie Koźlu. Jej przedstawicielka podkreślała, iż jest to największy pracodawca i w ich mieście, i na całej Opolszczyźnie. Wszystkie wnioski i uwagi, które podczas posiedzenia odnotował nasz Zespół, zostaną przekazane Ministerstwu Aktywów Państwowych oraz Grupie Azoty SA, poza tym jako poseł ziemi tarnowskiej i przewodniczący tego Zespołu zamierzam nadal angażować się w sprawę Azotów.


















![Czy miasto kupi akcje spółki Tarnowskie Wodociągi? Pojawiają się problemy… [ZDJĘCIA] Budynek Tarnowskich Wodociągów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2022/10/Tarnowskie-wodociagi-218x150.jpg)



