WTA Warszawa: Świątek wygrywa w 1. rundzie

0
Duża niespodzianka! Iga Świątek rozstaje się z trenerem
fot. Iga Świątek/Twitter
REKLAMA

Iga Świątek rozpoczęła we wtorek rywalizację w tenisowym turnieju BNP Paribas Warsaw Open wygrywając w 1. rundzie z rywalką z Uzbekistanu. 

Rywalką Igi Świątek była w 1. rundzie Nigina Abduraimova z Uzbekistanu. Polka do przełamania w tym meczu doprowadziła w gemie piątym, po którym to mogła cieszyć się z prowadzenia 3:2. Zawodniczka z Uzbekistanu popełniła kilkukrotnie podwójny błąd serwisowy.

W kolejnym gemie przeciwniczka Polki miała szansę na przełamanie powrotne. Przy grze na przewagi swoje podanie obroniła ostatecznie Świątek, która wygrała gema na 4:2. W kolejnych dwóch gemach wygrywała Abduraimova, która doprowadziła do przełamania powrotnego na 4:4, choć Świątek prowadziła w gemie ósmym 40:0. Polka miała bowiem problemy z przerzuceniem piłki na drugą stronę kortu, lecz już w kolejnym rozdaniu ponownie doprowadziła do przełamania wychodząc na prowadzenie 5:4. Polka mogła więc zakończyć partię przy własnym serwisie, co jej się udało.

REKLAMA (2)

Drugiego seta obie panie rozpoczęły od zwycięstw przy własnym gemie serwisowym. Do przełamania Polce udało się doprowadzić w gemie trzecim, w którym to wielokrotnie punkty Polce oddawała po podwójnych błędach serwisowych, choć Idze Świątek udało się wykorzystać dopiero drugą piłkę na przełamanie.

Polka poszła za ciosem wygrywając kolejne trzy rozdania. Dość długo trwał gem piąty, ale ostatecznie przy grze na przewagi lepszą okazała się w nim reprezentantka Polski. Świątek mogła zakończyć tego gema wcześniej, ale kilkukrotnie zdarzał jej się minimalny aut. Częściej to biegania zmuszaną była zawodniczka z Uzbekistanu, co pomagało Polce zdobywać punkty. Gema zamknęła natomiast pięknym podejściem pod siatkę, po czym mogła posłać piłkę w wolną część kortu. Nasza reprezentantka z gema na gem wyglądała coraz pewniej, grała coraz bardziej dynamicznie, choć skutecznym smeczem na 40:30 przy podaniu Polki pozwoliła sobie Abduraimova. Ta jednak nie wykorzystała dwóch szans na przełamanie.

W gemie siódmym trzy piłki meczowe miała Iga Świątek, ale ostatecznie obroniła się w tym gemie Abduraimova. Polka mogła więc zakończyć mecz przy własnym serwisie, choć dwie piłki na przełamanie miała w gemie ósmym jej przeciwniczka, która rozpoczęła to rozdanie od skutecznego returnu. Iga Świątek wyrównała na 40:40, ale przy grze na przewagi lepszą okazała się niespodziewanie jej rywalka.

Liderka światowego rankingu miała wciąż zapas jednego przełamania. Sama natomiast ponownie doprowadziła do przełamania wygrywając gema dziewiątego, zaś w całej partii 6:3.

REKLAMA (3)

WTA 250 BNP Paribas Warsaw Open – 1. runda
Iga Świątek – Nigina Abduraimova 
6:4, 6:3

Do turnieju głównego przystąpiły łącznie trzy reprezentantki Polski, lecz do kolejnej rundy zdołała awansować jedynie Iga Świątek.

  • Maja Chwalińska (POL) – Laura Siegemund (GER) – 4:6, 1:6
  • Weronika Ewald (POL) – Rebecca Sramkova (SVK) – 2:6, 2:6

– Chciałabym wierzyć, że mogę wygrać mecz. Gram jeden mecz na miesiąc, więc ciężko wejść w rytm meczowy. Ciężko wygrać nie wierząc w to. Na korcie nie jestem sobą – mówiła po meczu Maja Chwalińska, która w środę przystąpi do 1. rundy turnieju w grze podwójnej. Jej partnerką na korcie będzie Francuzka Ponchet. Tego dnia do rywalizacji w grze podwójnej przystąpi też Weronika Falkowska w parze z Katarzyną Piter.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze