Odesłał medal prezydentowi

2
Kazimierz Brzyk
Kazimierz Brzyk | fot. SP ZOZ Brzesko
REKLAMA

Kazimierz Brzyk, przewodniczący rady powiatu, odznaczony został Srebrnym Krzyżem Zasługi przyznanym przez Prezydenta RP Andrzeja Dudę. Uhonorowano w ten sposób jego długoletnią działalność na rzecz lokalnej społeczności. Jednak przewodniczący odznaczenie odesłał i dołączył do niego list, w którym w mocnych słowach wyjaśnia powody, jakie nim kierowały. Pisze między innymi, że nie może zgodzić się z postawą prezydenta, który podpisuje ustawy demolujące wymiar sprawiedliwości i łamiące Konstytucję.

Okazją do wręczenia medalu były uroczyste obchody 40-lecia szpitala w Brzesku. O jego przyznanie wnioskował małopolski wojewoda, wręczyła go Kazimierzowi Brzykowi była wiceminister zdrowia, posłanka Józefa Szczurek-Żelazko. Na ostatniej sesji rady powiatu przewodniczący poinformował lakonicznie, że medal odesłał. Kilka dni temu na swoim facebookowym profilu wytłumaczył, dlaczego to zrobił i opublikował list, który wysłał do prezydenta Dudy.

– 19 maja 2023 roku podczas uroczystości obchodów 40-lecia szpitala w Brzesku wręczono mi z Pana nadania Srebrny Krzyż Zasługi. Potraktowałem to jako docenienie mojej dotychczasowej pracy społecznej i samorządowej, w radzie powiatu kończę właśnie szóstą kadencję. Niestety, to co wydarzyło się 29 maja, kiedy podpisał Pan haniebną i fatalną w skutkach ustawę o powołaniu tak zwanej komisji do „spraw zbadania ruskich wpływów” spowodowało moją decyzję o odesłaniu Panu wspomnianego odznaczenia – napisał Brzyk w liście do prezydenta.

REKLAMA (2)

W dalszej jego części przyznaje, że nigdy nie był entuzjastą Andrzeja Dudy. Tłumaczy, że jego negatywna opinia na temat poczynań prezydenta pogłębiała się i utrwalała, gdy obserwował jego poczynania, wcielającego się w notariusza rządzącej partii i podpisującego kolejne ustawy demolujące polski wymiar sprawiedliwości oraz ewidentnie łamiące Konstytucję.

REKLAMA (3)

– Smutne, że także w sytuacji, gdy nie będzie Pan miał okazji na reelekcję, nie podjął Pan nawet próby choćby częściowego ratowania swej fatalnej reputacji w oczach świadomych obywateli. Sądziłem, że tak jednoznacznie bolszewickiej ustawy Pan ostatecznie nie podpisze. Myliłem się. Zachował się Pan nie jako prezydent wszystkich Polaków, lecz wyłącznie będącym na usługach rządzącej partii… – to kolejny fragment listu przewodniczącego Brzyka. – Analizując wypowiedzi środowiska prawniczego, w tym promotora Pana rozprawy doktorskiej, który publicznie wyraża swój wstyd za postawę swojego wychowanka, nie sposób nie zgodzić się z opinią, że ostatnim podpisem pogrzebał Pan ustrój demokratyczny w mojej ojczyźnie. Podzielam w pełni pogląd, że swoimi decyzjami zdegradował Pan urząd Prezydenta RP, którego autorytet trudno będzie odbudować.

– Wobec zaistniałej sytuacji nie mogę przyjąć od Pana żadnego odznaczenia, by nie być posądzonym o wpisywanie się w prowadzoną przez Pana politykę dewastacji państwa prawa prowadzącą wprost do rządów autorytarnych, w których władza wyłączona jest spod jakiejkolwiek kontroli społecznej – kończy pismo przewodniczący.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
2 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze