Radni zajęli się jednym tylko punktem dotyczącym zmian w przyjętej w styczniu uchwale budżetowej. Chodziło o zwiększenie limitu zobowiązań z tytułu kredytu na sfinansowanie przejściowego deficytu w budżecie miasta z pierwotnie planowanej kwoty 25 mln zł na 35 mln zł (na rachunku bieżącym), ale z zastrzeżeniem, że to zwiększenie obowiązywać będzie tylko przez kilka tygodni – od 1 sierpnia do 5 września br.
Sławomir Kolasiński, skarbnik miasta Tarnowa, tłumaczył radnym, że proponowana zmiana jest niezbędna do zbilansowania się miejskiego budżetu i zachowania bezpieczeństwa finansowego między 1 sierpnia a 5 września. Wpływ na sytuację finansową miasta miało chociażby oddanie do urzędu marszałkowskiego 13,8 mln zł za budowę łącznika z autostradą. Z kolei miasto czeka na wpływy w wysokości 15,1 mln zł na drogowe inwestycje, ale te pieniądze trafią do Tarnowa dopiero jesienią.
Radni taką propozycję władz miasta odczytali jako sygnał o złym stanie miejskich finansów i groźbę utraty płynności finansowej. Pytali, czy nie można było wcześniej przewidzieć takiej sytuacji i czy przypadkiem miasto nie znajdzie się w sytuacji, w której zabraknie na wydatki obowiązkowe, np. pensje dla nauczycieli.
– Limit zaciągnięcia kredytu na rachunku bieżącym w wysokości 25 mln zł jest bardzo duży i nawet planowaliśmy jego obniżenie. A planujemy podwyższenie. Czy to tylko konsekwencja zwrotu tych 13 mln zł, czy jednak konsekwencja innych działań, o których nie wiemy? – dopytywał się radny Jacek Łabno.
Władze Tarnowa twierdzą, że żadnego zagrożenia dla miejskiego budżetu nie ma. Prezydent Roman Ciepiela wyjaśniał, że miasto próbuje w ten sposób zabezpieczyć się na wypadek, gdyby zbyt późno wpłynęły np. transze unijnych pieniędzy na budowę parkingu przy dworcu.
– Faktem jest także, że w tym roku sprzedaliśmy nieco mniej nieruchomości, niż zakładaliśmy. Nie za kilkanaście milionów złotych, a jedynie za 3,5 mln zł. Poczekamy, aż będzie lepsza koniunktura. Nie będę przyspieszał sprzedaży tylko dlatego, że takie są zapisy w budżecie. A są też wydatki, które trzeba regularnie ponosić, niektóre trzeba nawet przyspieszyć, na przykład remonty dróg czy chodników. Chciałbym zakończyć większość prac jeszcze jesienią, a to wymaga zwiększenia okresowego nakładów. Dlatego należało zwiększyć nieco limit w kredycie bieżącym – mówi prezydent Ciepiela.
Ostatecznie 20 radnych zagłosowało za przyjęciem poprawki do uchwały budżetowej, a jedna osoba wstrzymała się od głosu.
Zadłużenie Tarnowa w ostatnich latach bardzo się zmienia. W rok 2007 miasto wchodziło z długiem wynoszącym 135 mln zł, rok 2014 zamknął się zadłużeniem na poziomie ok. 218 mln zł. Zadłużenie Tarnowa na koniec bieżącego roku wynosić ma ok. 265 mln zł.
Tarnów na kredyt
REKLAMA
REKLAMA




















![Przegląd cen na tarnowskich stacjach benzynowych [ZDJĘCIA] Ceny paliw](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2022/08/ce3ny-paliw-100x70.jpg)

![Za nami kolejna „Niedziela z Tatusiem” [ZDJĘCIA] Niedziela z Tatusiem](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2022/08/niedziela-z-tatusiem-100x70.jpg)