Holender van den Berg wygrał w Bielsku-Białej 5. etap 80. Tour de Pologne. Na 4. miejscu finiszował Michał Kwiatkowski.
Środowy etap 80. Tour de Pologne liczył 198,8 kilometra. Kolarze startowali z Pszczyny do Bielska-Białej. Do pokonania był trudny pagórkowato-górzysty teren. Na trasie było do pokonania trzy premie lotne – Ustroniu (52 km), Istebnej (80,1 km) i Wilkowicach (159,6 km). Na kolarzy czekały też premie górskie – premia górska II kategorii Zameczek (73,4 km), a także dwie premie górskie I kategorii – Ochodzita (107,2 km) i Salmopol (142,1 km).
W ucieczce dnia jechali we środę: Mick van Dijke (TJV), Bert van Lerberghe (SOQ), Thomas de Gendt (LDT), Marcus Hoelgaard (LTK) i Tobias Andersen (DSM). W tym gronie odbywała się rywalizacja o punkty na premiach lotnych, gdzie wygrywali: Belg van Lerberghe, Duńczyk Andersen, a także Norweg Hoelgaard. Na wszystkich premiach górskich komplet punktów zgarniał natomiast Norweg Hoelgaard. Przewaga ucieczki w szczytowych momentach nie przekraczała 5 minut, zaś na podjeździe pod Salmopol spadła z 2 minut o niespełna 1 minuty.
Po wjeździe na rundy w Bielsku-Białej z ucieczki stopniowo odpadali poszczególni zawodnicy. Przed peletonem pozostali już tylko Belg de Gendt i Hoelgaard, którzy mieli około 30 sekund przewagi. Ich praca zakończyła się jednak na 13 kilometrów przed metą, kiedy to ostatni uciekinierzy zostali złapani przez zasadniczą grupę.
O zwycięstwie decydował ostatecznie sprinterski finisz. Wysoko na ostatnim kilometrze był Michał Kwiatkowski, lecz zajął on 4. miejsce. Najszybszym z czasem 4 godzin, 51 minut i 27 sekund okazał się Holender Marijn van den Berg (EFE), zaś na 2. miejscu finiszował lider wyścigu – Słoweniec Matej Mohorić (TBV).
W klasyfikacji generalnej liderem z czasem 22 godzin, 29 minut i 32 sekund pozostał Mohorić, który ma 12 sekund przewagi nad Portugalczykiem Almeidą. 3. miejsce ze stratą 18 sekund zajmuje Michał Kwiatkowski.
AKTUALZIACJA: Sędziowie zdecydowali o zniwelowaniu strat czasowych poniesionych przez kolarzy uczestniczących w kraksie na końcowych metrach 5. etapu de Pologne. Zyskał na tym Rafała Majka, który pozostał na 3. miejscu w klasyfikacji generalnej ze stratą 16 sekund, zaś Kwiatkowski spadł na 4. miejsce.
Jutro czeka na kolarzy jazda indywidualna na czas.
























