Tim Merlier wygrał w Krakowie ostatni etap 80. Tour de Pologne. Zwycięzcą całego wyścigu został Słoweniec Matej Mohoroić.
Ostatni etap 80. Tour de Pologne liczył 166,6 kilometra. Trasa etapu wiodła z Zabrza do Krakowa. Początek trasy miał pagórkowaty charakter, ale finisz przewidziano na płaskim. Zawodnicy mieli do pokonania dwie premie górskie – w Witanowicach (104,4 km) i Kaszowie (129,4 km).
Ważna wydawała się być też premia lotna w Wilamowicach (67,5 km). Przed piątkowym na czele klasyfikacji generalnej z identycznym czasem znajdowało się bowiem dwóch zawodników – Matej Mohoroić (TBV) i Joao Almeida (UAD). W lepszej sytuacji znajdował się Mohorić, który wygrał jeden z etapów 80. Tour de Pologne. Swoją przewagę zawdzięcza też czwartkowej jeździe indywidualnej na czas. Almeida nie odrobił bowiem pełnych 12 sekund, które tracił po środowym etapie, lecz 11,26 sekundy. Z 3. miejsca do piątkowego etapu przystępował tracący 14 sekund Michał Kwiatkowski.
Kolarze do premii lotnej przygotowywali się niczym do finiszu. Po najcenniejszą zdobyć punktową i czasową sięgnął jednak Mohorić, zaś Almeida finiszował na 2. miejscu. Tym samym Słoweniec powiększył przewagę nad Portugalczykiem do 1 sekundy, choć w praktyce do 2 sekund.
Po przekroczeniu linii premii lotnej w Wilamowicach rozpoczęła się nowa część etapu. Swoich szans próbowali uciekinierzy – Dorian Godon (ACT), Christian Scaroni (AST) i Marcin Budziński (POL). Kolarze między sobą rozstrzygnęli walkę na premiach górskich, gdzie wygrywali: Włoch Scaroni i Francuz Godon.
O zwycięstwie na etapie decydował finisz z dużej grupy. Zwycięzcą z czasem 3 godzin, 28 minut i 44 sekund okazał w Krakowie Belg Tim Merlier. Na 6. miejscu finiszował Stanisław Aniołkowski.
W klasyfikacji generalnej najlepszym z czasem 26 godzin, 17 minut i 48 sekund okazał się wspomniany Mohorić. 2. miejsce ze stratą sekundy zajął Almeida, zaś na 3. miejscu ze stratą 17 sekund uplasował się Kwiatkowski.
























