W niedzielę Termalica przegrała z Odrą Opole mecz 12. kolejki Fortuna I Ligi.
Głos po meczu zabrał na konferencji trener „Słoni” – Mariusz Lewandowski, który skarżył się na stan murawy. – Warunki do rozegrania spotkania były trudne, co bardziej sprzyjało Odrze Opole, która grała prostymi środkami wykorzystując długie podania – ocenił szkoleniowiec.
W meczu z Odrą Opole to drużyna z Niecieczy częściej posiadała piłkę, co przełożyło się na większą liczbę strzałów. Skuteczniej strzelali jednak gospodarze, którzy wygrali 2:1. – Bardziej zasłużyliśmy na zwycięstwo, ale nie mieliśmy szczęścia. Daliśmy rywalom prezent w postaci błędu w bocznym sektorze, w wyniku czego rywale trafili na 2:1. Wyrzucenie piłki w aut zażegnałoby sytuację. Zespół walczył i miał sytuacje, ale przegrywamy. Jesteśmy źli. Straciliśmy bramkę po rzucie rożnym, choć wiedzieliśmy, że silną stroną Odry są stałe fragmenty gry – skomentował trener Bruk-Bet Termaliki.
Odra Opole prowadzi w ligowej tabeli z dorobkiem 27 pkt. Termalica ma 16 pkt, co daje 8. miejsce.
- ZOBACZ TEŻ: Termalica przegrała z Odrą






















