Gwiazdy muzyki omijają Tarnów

0
W 2011 roku na Stadionie Miejskim w Tarnowie wystąpił zespół Scorpions. Od tamtej pory nie było podobnego wydarzenia
W 2011 roku na Stadionie Miejskim w Tarnowie wystąpił zespół Scorpions. Od tamtej pory nie było podobnego wydarzenia | Fot. Paweł Topolski TEMI
REKLAMA

Tarnowianie z sentymentem wspominają lato 2011 roku. To właśnie wtedy 1 lipca na Stadionie Miejskim w Tarnowie odbył się koncert legendarnego zespołu Scorpions. Zabudowa frontowa sceny miała aż 35,98 metrów długości, głębokość obiektu wyniosła 20 metrów. Dach zamontowany został na wysokości 15 metrów, a na scenie znajdowały się trzy ekrany, które łącznie miały powierzchnię 13×8 metrów. Na Stadionie Miejskim zasiadło wówczas 15 tys. ludzi. Pomimo upływu 12 lat Tarnów nie zorganizował ani jednego wydarzenia muzycznego o porównywalnej skali. Dlaczego?

Marcin Sobczyk, dyrektor Wydziału Kultury Urzędu Miasta Tarnowa mówi, że problemem są finanse. – Po okresie pandemicznym ceny poszybowały w górę. W ostatnich latach mieliśmy w Tarnowie kilka dużych koncertów, więc nie jest tak źle, jak mogłoby się wydawać. W tym roku w ramach „Lata z Radiem” w Centrum Wypoczynku i Rekreacji „Kantoria” na scenie pojawili się: Centrum Uśmiechu, Kuba Szmajkowski i grupa LemON. W ubiegłym roku w Arenie Jaskółka była Sanah. Każdego tygodnia otrzymujemy po kilka ofert z propozycjami różnych agencji menadżerskich, jednak mamy ograniczone możliwości finansowe. Po cichu liczę, że już w 2024 roku pojawi się więcej koncertów znanych artystów, chociaż zorganizowanie występu dużej polskiej gwiazdy wiąże się z wydatkiem około 150 tys. zł – mówi Marcin Sobczyk. – Po koncercie Scorpions mieliśmy szansę na organizację występu podobnej gwiazdy. Umowy leżały na stole, ale rozpoczynało się w Polsce EURO 2012 i nowoczesne obiekty zaczęły wyrastać jak grzyby po deszczu. Niestety swoim stadionem nie mogliśmy konkurować z innymi miastami. Dziś zorganizowanie koncertu dużej gwiazdy muzyki na Stadionie Miejskim w Tarnowie jest możliwe, ale byłoby bardzo trudnym zadaniem, ponieważ wymagania gwiazd są zdecydowanie wyższe, niż jeszcze 10 lat temu.

O ile w przypadku polskich gwiazd organizacja koncertu wiąże się z wydatkiem kilkuset tysięcy złotych, to przy zagranicznym wykonawcy mówimy o kwocie przekraczającej milion złotych.

REKLAMA (2)

Duże polskie gwiazdy muzyki rozrywkowej potrafią wystąpić w Tarnowie, na przykład Sanah w maju ubiegłego roku zagrała koncert w Arenie Jaskółka. Występ pierwotnie miał się odbyć w… Rzeszowie, jednak z uwagi na obecność amerykańskich żołnierzy w G2A Arenie w Rzeszowie, organizatorzy zmuszeni byli przenieść wydarzenie do Tarnowa. Podobnej klasy artystów muzycznych od tamtej pory Tarnów w Arenie Jaskółka nie widział. Dlaczego?

REKLAMA (3)

– Arena Jaskółka otwarta została w okresie pandemii. Zorganizowano szpital covidowy, więc wypadliśmy nieco z obiegu. Zanim zdobyliśmy „portfel zamówień”, minęło trochę czasu. Trzeba pamiętać, że jako jednostka sektora finansów publicznych nie możemy sami angażować się w zapraszanie poszczególnych wykonawców, tak jak może zrobić to Centrum Sztuki Mościce. Możemy jedynie czekać na oferty. Problemem jest również to, że w naszym obiekcie odbywają się rozgrywki ligowe w siatkówce oraz w piłce ręcznej. Te wydarzenia planowane są przeważnie w weekendy, a artyści też koncertują zazwyczaj w soboty – mówi Arkadiusz Marszałek, dyrektor Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. – W porównaniu do takich obiektów jak Tauron Arena w Krakowie jesteśmy bardziej atrakcyjni finansowo. Koszt wynajmu naszej hali jest kilkukrotnie mniejszy niż w Krakowie. Czy w Tarnowie pojawi się znany zagraniczny muzyk lub zespół? Myślę, że szansa na to jest…

Maciej Aleksander, zastępca dyrektora CSM: – Staramy się działać na jak najszerszą skalę. Nieco ogranicza nas pojemność sali widowiskowej, która może pomieścić 581 widzów, co sprawia, że na koncerty gwiazd typu Dawida Podsiadło jest za mała. Nie oznacza to jednak, że nie potrafimy przyciągnąć znanych artystów do Tarnowa, o czym świadczy fakt, że w marcu przyszłego roku zagra u nas Sanah. W naszym przypadku organizacja różnego rodzaju wydarzeń powinna się bilansować. Uważam, że Tarnowa stać na organizację takiego wydarzenia, zwłaszcza że nie brakuje w nim prężnie działających biznesmenów, którzy byliby skłonni zainwestować w koncert. Brakuje niestety dobrych chęci i sprawnie działającego menadżera, który ożywiłby np. Arenę Jaskółka. Potencjał mamy olbrzymi i naprawdę szkoda, że nie potrafimy go wykorzystać…

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze