W Małopolsce funkcjonuje jedenaście zakładów dużego ryzyka wystąpienia poważnej awarii przemysłowej (ZDR), z czego dwa znajdują się w Tarnowie i Woli Rzędzińskiej. Są pod szczególnym nadzorem straży pożarnej i inspektoratu ochrony środowiska, które regularnie kontrolują stan ich zabezpieczenia (w tym przeciwpożarowego) i wpływ na otoczenie. – Kończymy właśnie kontrolę w Grupie Azoty, wcześniej przeprowadziliśmy inspekcję w Bazie Paliw w Woli Rzędzińskiej. Z określoną częstotliwością organizowane są też ćwiczenia służb ratunkowych w miejscach potencjalnego zagrożenia – uspokaja młodszy brygadier Dominik Jeleń, zastępca naczelnika wydziału kontrolno-rozpoznawczego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie.
Zmagazynowane w kilku miejscach niebezpieczne substancje mogą budzić uzasadniony niepokój mieszkańców Tarnowa i okolic. Nie można bowiem wykluczyć ekologicznej katastrofy, gdyby doszło do awarii w zakładach zwiększonego ryzyka (ZZR) jakimi są Zakłady Mechaniczne i spółka Linde Gaz Polska w Tarnowie, czy też w dwóch zakładach dużego ryzyka (ZDR), tj. Grupie Azoty Tarnów i Bazie Paliw Nr 9 w Woli Rzędzińskiej. Przed pięciu laty przejęło ją (od firmy Operator Logistyczny Paliw Płynnych) Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych (PERN) z siedzibą w Płocku.
To tylko fragment tekstu… |
![]() REKLAMA (3)
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów. Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Sprawdź dostępne pakiety. Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się |

























