Karl Geiger wygrał w Klingenthal niedzielny konkurs Pucharu Świata w skokach narciarskich. Przeciętnie spisali się Polacy. Punktowało tylko dwóch z nich – Dawid Kubacki i Piotr Żyła.
Właściwe zawody poprzedziła seria kwalifikacyjna, w której to wygrał Japończyk Ryoyu Kobayashi (131,5 m). Najlepiej z Polaków zaprezentował się w tej rundzie Piotr Żyła. Uzyskał on 127,5 metra, co dało 11. miejsce. Do konkursu awansowali też: 14. Dawid Kubacki, 33. Paweł Wąsek i 34. Andrzej Stękała.
Pierwsza seria:
Po pierwszej serii prowadzeniem cieszył się Karl Geiger. Niemiec lądował na 141 metrze, co dawało mu 148,4 pkt. Zaledwie 1,1 pkt tracił do niego zajmujący 2. miejsce Słoweniec Anze Lanisek (141,5 m), zaś czołową trójkę uzupełniał kolejny ze Słoweńców – Lovro Kos (142,5 m). Na 5. miejscu klasyfikowanym był lider Pucharu Świata. Stefan Kraft uzyskał bowiem 134,5 metra. Do prowadzącego tracił 5,7 pkt, lecz do podium 3 pkt.
Najlepszym z Polaków okazał się ponownie Żyła, który uzyskał 132,5 metra, dzięki czemu zajmował 17. miejsce z dorobkiem 129,6 pkt. Awans do drugiej serii uzyskał też zajmujący 23. miejsce Dawid Kubacki (128 m).
Do drugiej serii nie zdołali awansować: 37. Paweł Wąsek (126,5 m) i 40. Andrzej Stękała (124,5 m).
Druga seria:
Miano najlepszego z Polaków zachował w finale Piotr Żyła, który lądował na 134 metrze. Dało mu to jednak dopiero 22. miejsce z wynikiem 255,3 pkt. Dawid Kubacki (129,5 m) zajął 28. miejsce.
Fantastycznym wynikiem popisał się w finale Andreas Wellinger. Niemiec skakał po 137,5 i 146,5 metra, co było nowym rekordem skoczni. Atakujący z 7. miejsca zawodnik objął po swoim skoku prowadzenie z dorobkiem 293,1 pkt. Równie dobrze spisał się skaczący po nim Gregor Deschwanden. Szwajcar uzyskał w niedziele 138 i 146,5 metra, dzięki czemu wyprzedził Wellingera o 0,5 pkt. Znacznie bliżej lądował Kraft. Austriak skakał z niższego rozbiegu, lecz uzyskał jedynie 131 metrów, co dało mu ostatecznie 9. miejsce.
Prowadzący Szwajcar pewnym stanięcia na podium był po skoku Lovro Kosa. Słoweniec lądował tym razem na 133 metrze, co dawało mu po skoku 3. miejsce ze stratą 8,2 pkt. Wyprzedzić Deschwandena nie zdołał też Lanisek. 134,5 metra dawało mu 3. miejsce z wynikiem 285,4 pkt. Taką samą notę zgromadził skaczący przed nim Kos.
Niedzielną rywalizację kończył Karl Geiger. Niemiecki zawodnik nie zaprzepaścił szansy na zwycięstwo. Uzyskał 141,5 metra, dzięki czemu triumfował z przewagą 4,3 pkt. Deschwanden może mówić jednak o sporym sukcesie. Dla Szwajcara to pierwsze podium w karierze. Czołową trójkę uzupełnił wspomniany już Andreas Wellinger.
Klasyfikacja generalna:
Liderem klasyfikacji generalnej pozostał Kraft, który zgromadził 509 pkt. 129 pkt traci do niego zajmujący 2. miejsce Andreas Wellinger. Na 20. miejscu klasyfikowany jest Piotr Żyła, który zebrał 56 pkt.
























