Stefan Kraft wygrał w Bischofshofen sobotni konkurs zamykający 72. edycję Turnieju Czterech Skoczni, który to był częścią trwającego od listopada Pucharu Świata 2023/2024. Zwycięzcą niemiecko-austriackiej imprezy okazał się natomiast Japończyk – Ryoyu Kobayashi.
Pierwszą serię rozgrywano w systemie KO. Bezpośredni awans do finału mogło wywalczyć 25 zwycięzców par oraz 5 najlepszych przegranych.
Awans do serii finałowej wywalczyło 5 polskich zawodników, co jest najlepszym występem Polaków w tym sezonie. Swoje pary wygrali w sobotę: 15. Kamil Stoch, 20. Aleksander Zniszczoł, 24. Dawid Kubacki i 30 Piotr Żyła. W gronie szczęśliwych przegranych znalazł się 21. Paweł Wąsek. O sporym szczęściu może mówić Żyła.
Wyniki KO z udziałem Polaków:
Aleksander Zniszczoł (POL) 124,5 m; 117,4 pkt – Kristoffer Eriksen Sundal (NOR) 116,5 m; 100,9 pkt
Maciej Kot (POL) 117,5 m; 102,8 pkt – Daniel Tschofenig (AUT) 121,5 m; 113,5 pkt
Marco Woergoetter (AUT) 116 m; 99,8 pkt – Piotr Żyła (POL) 117 m; 102,8 pkt
Dawid Kubacki (POL) 125 m; 115,1 pkt – Stephan Leyhe (GER) 119 m; 101,8 pkt
Paweł Wąsek (POL) 125 m; 116,7 pkt – Manuel Fettner (AUT) 134,5 m; 134,8 pkt
Junshiro Kobayashi (JPN) 118 m; 100,5 pkt- Kamil Stoch (POL) 129 m; 123 pkt
Na półmetku zawodów prowadzeniem cieszył się natomiast Ryoyu Kobayashi. Japończyk uzyskał 137 metrów, co dawało mu 144,1 pkt. 2. miejsce z dorobkiem 142,9 pkt zajmował lider Pucharu Świata, Austriak – Stefan Kraft (136,5 m). Czołową trójkę uzupełniał tracący 8,1 pkt Słoweniec Anze Lanisek. Uzyskał on 134,5 metra.
Seria finałowa
Na prowadzenie wysunął się po swoim skoku atakujący z 8. miejsca Andreas Wellinger. Niemiec uzyskał w pierwszej serii 132 metry, lecz w drugiej serii poprawił się. Lądował on na 137 metrze, co dało mu prowadzenie z dorobkiem 267,9 pkt. Wyprzedził go dopiero atakujący z 5. miejsca Austriak Manuel Fettner, który w pierwszej serii pokonał Pawła Wąska. Skoki na odległość 134,5 i 135 metrów pozwoliły mu wskoczyć na prowadzenie z dorobkiem 271,4 pkt. Wynik Austriaka poprawił broniący miejsca na podium – Słoweniec Anze Lanisek. Lądował on na 141 metrze, dzięki czemu zgromadził 281,8 pkt. Równie dobrze spisał się skaczący po nim Kraft. Skoczył on metr bliżej, lecz i tak powiększył przewagę nad Słoweńcem. Po skoku finałowym wynosiła ona już 7,1 pkt. Wszystko kończył jednak Ryoyu Kobayashi, który skokiem na 139 metrów przypieczętował triumf w 72. Turnieju Czterech Skoczni. Nie wygrał on jednak sobotniego konkursu, w którym to stracił do Krafta 1,3 pkt.
Najlepszym z Polaków okazał się ostatecznie Aleksander Zniszczoł. Uzyskał on 131,5 metra, co dało mu ostatecznie 16. miejsce z dorobkiem 248,8 pkt.
𝐀𝐥𝐞𝐤𝐬𝐚𝐧𝐝𝐞𝐫 𝐙𝐧𝐢𝐬𝐳𝐜𝐳𝐨ł 𝐧𝐚𝐣𝐥𝐞𝐩𝐬𝐳𝐲𝐦 𝐏𝐨𝐥𝐚𝐤𝐢𝐞𝐦 𝐰 𝐏Ś 𝐰 𝐁𝐢𝐬𝐜𝐡𝐨𝐟𝐬𝐡𝐨𝐟𝐞𝐧 💪
REKLAMA (3)Aleksander Zniszczoł zajął 16. miejsce w finałowym konkursie 72. Turnieju Czterech Skoczni w Bischofshofen 😄 To jego najlepszy rezultat tej zimy – gratulacje! 🙌… pic.twitter.com/cCTwa5sW3n
— Polski Związek Narciarski (@pzn_pl) January 6, 2024
Wyniki Polaków:
18. Paweł Wąsek (129 m)
19. Dawid Kubacki (132 m)
21. Kamil Stoch (125,5 m)
29. Piotr Żyła (127 m)
Zwycięzcą Turnieju Czterech Skoczni został Japończyk Ryoyu Kobayashi. We wszystkich konkursach zgromadził on 1145,2 pkt. 2. miejsce ze stratą 24,5 pkt zajął Andreas Wellinger, zaś czołową trójkę uzupełnił Stefan Kraft. Kamil Stoch został sklasyfikowany na 15. lokacie.
























