Dziś chcę opowiedzieć Państwu o ciemnych stronach naszych osobowości. Aby to zrobić, cofnę się w czasie. Na przepowiednię przyszła do mnie matka trójki dzieci. Miała kłopoty ze średnią córką. Dziewczyna mając 16 lat piła alkohol i zadawała się z towarzystwem o wątpliwej reputacji. Dziewczynie udało się skończyć szkołę zawodową z pomocą nauczycieli i została sprzedawczynią w osiedlowym sklepie. Karty przestrzegały przed tym zatrudnieniem, sugerowały, że będą kłopoty. I tak też się stało.
Będąc alkoholiczką „dobijała” do zakupów (które robiły dzieci) piwo dla siebie. Sprawa wyszła na jaw, kiedy matka jednego dziecka sprawdziła paragon, bo kwota wydanych pieniędzy się nie zgadzała. Dziewczyna została zwolniona dyscyplinarnie i miała sprawę w sądzie, gdzie została skazana i zmuszona do naprawienia szkód finansowych. Karty pokazywały, że jest to osoba, która wyrządzi bardzo dużo złego zarówno swojej rodzinie, jak i postronnym ludziom. Rozbiła związek swojej koleżanki, wdając się w romans z jej mężem. Po pewnym czasie jej życie na moment zaczęło się układać, ale karty pokazywały, że to tylko chwilowe. Wyszła za mąż za bardzo spokojnego i rozsądnego człowieka, jednak pijaństwo i zdrady doprowadziły do tego, że po trzech latach mąż musiał korzystać z pomocy psychiatrycznej, aby znaleźć siłę do podjęcia decyzji o rozwodzie.
Wtedy matce dziewczyny stawiałam karty kolejny raz. Wyszło na jaw, że nasza bohaterka jest w ciąży, lecz ojcem dziecka nie jest mąż, lecz kochanek. I że stworzy z nim związek aż do jego śmierci, która będzie tragiczna. Zobaczyłam, że kobieta urodzi troje dzieci, co będzie przeplatać się z okresami leczenia z uzależnienia i konfliktami z prawem.
Matka nie była w stanie dłużej tego słuchać. Uznała, że sobie z córką poradzi i wyszła. Ja jednak postanowiłam sprawdzić, jak potoczy się los kobiety. Nie była to optymistyczna przepowiednia.
Widziałam skłócenie z rodziną i śmierć partnera (dowiedziałam się potem, że mężczyzna zatruł się w kąpieli dwutlenkiem węgla, a znalazł go 8-letni syn). Po tym zdarzeniu nasza dzisiejsza bohaterka bez żadnych skrupułów zaczęła znęcać się nad matką, bo tylko ona w rodzinie miała jakikolwiek dochód, czyli emeryturę.
Znowu spotkałyśmy się na kartach, które radziły, by oddać córkę do zamkniętego ośrodka na leczenie, co mogłoby zmienić jej podejście do życia. Przepowiednia mówiła, że w innym przypadku dzieci zostaną zabrane do rodziny zastępczej, w której zostaną aż do pełnoletności. Córka naszej bohaterki pokazała się w kartach jako osoba, która będzie się odcinać od toksycznej matki i brata. Za to syn będzie uzależniony od gier, alkoholu i narkotyków, stanie się częstym pensjonariuszem zakładów karnych.
Moja klientka wciąż nie chciała tego słuchać i wspierała córkę. Co się wydarzyło? No cóż, dzieci rzeczywiście trafiły do rodziny zastępczej. Matka dziewczyny rzekomo sama spadła ze schodów i miała operowany kręgosłup, przez co wymagała intensywnej rehabilitacji. Jednak nie miał kto wozić ją do fizjoterapeutów. Z powodu zaniedbań i niewłaściwej opieki moja klientka zmarła. Natomiast nasza bohaterka wdała się w romans z mężem krewnej, która też była mocno schorowana i szybko pożegnała się z życiem. Przez kilka lat kobieta żyła na koszt tego człowieka, rozpiła go, straciła pracę i rozpoczęła wojnę z jego dziećmi, buntując go co do podziału majątku. Partner zachorował na raka, a kiedy się o tym dowiedziała, zaczęła go namawiać, by mieszkanie przepisał jej, a nie dzieciom…
Ten w przypływie rozsądku zadzwonił do dzieci, prosząc o pomoc w leczeniu i przepraszając za wszystkie zło. Widziałam karty – wyzdrowienie, ale relacje z dziećmi będą chłodne. Przepowiednia mówi, że nasza bohaterka jeszcze napsuje im krwi, lecz na horyzoncie widać już sprawę karną wobec niej i jakąś formę uwięzienia. Koniec swojego życia spędzi jako osoba bezdomna. Miała wiele możliwości, żeby wyjść z koła karmy, lecz nie skorzystała.
Kartą anielską na ten tydzień jest – KLAROWNA KOMUNIKACJA. Mówi nam ona, że dana sytuacja wymaga precyzyjnej i dokładnej komunikacji. Radzi, by o swoich potrzebach mówić w prosty i zrozumiały sposób. Nie czekać, aż inni się domyślą i spełnią życzenia. Mówmy, czego oczekujemy, a to otrzymamy.
Ps. O swoją przyszłość zapytała mnie jedna z Czytelniczek. Odpowiedź brzmi następująco: mąż daje pani nudne poczucie bezpieczeństwa, a kolega z pracy, z którym weszła pani w relację, jest ekscytacją, tym, co zabronione. Ten związek będzie jednak atrakcyjny jedynie do czasu, gdy będzie romansem. Jako stała relacja nie przetrwa. Pisze pani, że mimo wszystko kocha męża. Czyżby na pewno? Proszę się zastanowić, czy warto swoją osobą blokować szczęście męża, czy na pewno chce pani z nim być? I jeszcze jedno – karty mówią, że możliwa jest ciąża z romansu. Więcej – w dedykowanej pani odpowiedzi, którą otrzyma pani za pośrednictwem Redakcji.
_________________________________________________________________
Coś Cię trapi i nie wiesz co zrobić?
Chcesz znać odpowiedź na nurtujące Cię pytanie?
Napisz do Wróżki, korzystając z poniższego formularza.
Opisz krótko swój problem i zadaj jedno pytanie. Podaj imię oraz datę urodzenia (dane będą znane jedynie do wiadomości Adeli Tuszakowskiej) i poczekaj na odpowiedź.
Adela Tuszakowska odpowie na 3 pytania tygodniowo w formie maila zwrotnego.


![Rozpoczęły się Targi Pracy i Innowacji Tarnowskich – ITAR 2026 [ZDJĘCIA] Targi Pracy 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Targi-Pracy-2026-11-218x150.jpg)


![Prace przy „Szczucince” rozpoczęli od wycinki dzikiej zieleni [ZDJĘCIA] Stacja Dąbrowa Tarnowska 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Stacja-Dabrowa-Tarnowska-2026-5-218x150.jpg)

















