Krzysztof Borowiec
Jubilat i jego „Dzwony”
Mike Oldfield był smarkaczem, gdy zaczął komponować legendarne Dzwony rurowe. W roku 2008 wydał nawiązującą do Dzwonów płytę Music Of The Spheres, na której zawarł muzykę poważną. 15 maja skończył 59 lat. Dziś o najważniejszej kompozycji tego artysty.
Mistrz coverów
Niegdyś nawet w poważnych wydawnictwach muzycznych podawano, że urodził się 10 maja. W gruncie rzeczy jest dziesięć dni młodszy. Mniejsza o tę różnicę. Joe Cocker – najgenialniejszy wykonawca coverów w historii muzyki – kończy w najbliższych dniach 68 lat.
„Urodziny” przeboju
W czerwcu minie 47 lat od chwili wydania na singlu (I Can’t Get No) Satisfaction Stonesów, jednak już teraz mija rocznica narodzin tego utworu – jednego z najsłynniejszych w dziejach rock and rolla.
Schyłek The Beatles
Wracam dziś do ostatniego okresu w historii „wielkiej czwórki”. 26 kwietnia 1969 roku na szczyt angielskiej listy singlowej wszedł krążek Get Back. Powinien stanowić singlową forpocztę ostatniego albumu zespołu – Let It Be, stało się jednak inaczej. Wcześniej świat usłyszał Abbey Road.
Rock‑radio‑roll
W ubiegłym tygodniu był Dzień Radia, a ja nic. Zaspałem, nie zauważyłem, pomyliłem daty? Ot, taki przysłowiowy szewc, co bez butów chodzi. Dziś więc, zresztą nie pierwszy raz, o radiu na kilka sposobów.
Łabędzi śpiew „Creedence’ów”
11 kwietnia 1972 roku ukazał się siódmy i ostatni album zespołu Creedence Clearwater Revival – Mardi Gras. W historii rock and rolla sporo bandów może się poszczycić o wiele dłuższym żywotem scenicznym i zdecydowanie większym dorobkiem płytowym. Nie zmienia to jednak faktu, że CCR – przynajmniej dla Amerykanów – na zawsze pozostał w gronie najważniejszych.
The Slider czterdzieści lat później
Zasadniczy materiał siódmego album zespołu T.Rex był rejestrowany wiosną 1972 roku. The Slider wydano niespełna 40 lat temu w lipcu. Album, obok wcześniejszego – Electric Warrior, jest uważany za najlepszy w dyskografii grupy, uznaje się go także za jeden z najważniejszych krążków w historii glam rocka.
Kajetan Drozd Acoustic Trio
Całkiem niedawno zespół wydał krążek Bourbon And The Blues z kawałkami zarejestrowanymi we wrześniu ubiegłego roku. Po występie podczas szóstej edycji festiwalu „Był sobie blues” zawitali do Tarnowa po raz wtóry.
Me and Bobby McGee
W marcu 1971 roku piosenka Me And Bobby McGee – wykonywana przez nieżyjącą już wówczas Janis Joplin – wspięła się na szczyt amerykańskiej listy singlowej. Dziś krótka historia tego legendarnego utworu.
Bogusław Mec – wspomnienie
Był jedną z najbardziej charakterystycznych postaci w historii polskiej estrady. Przez kilka dekad uwodził swoimi poetyckimi piosenkami. Zmarł w minioną niedzielę w wieku 65 lat. Dziś przypominam tego artystę w większości jego własnymi słowami, które pochodzą z rozmowy, jaką odbyliśmy w 2004 roku.
Joe, Poland loves you
Koncert Joe Bonamassy był reklamowany przez organizatorów jako „Gitarowe wydarzenie roku”. Wieczorem 1 marca w wypełnionej do ostatniego miejsca Sali Kongresowej,ten wybitny instrumentalista dowiódł, że w reklamowym sloganie nie ma ani krztyny przesady.
70 lat Lou Reeda
Jest ciągle aktywny, ma na swoim koncie dziesiątki artystycznych wzlotów, przynajmniej kilka bardzo ważnych w historii pop‑kultury dokonań i, niestety, również kilka zupełnie nietrafionych przedsięwzięć. Od 55 lat występuje, od ponad 40 jest artystą znanym i cenionym. 2 marca kończy 70 lat.
Słynny i skromny
Dziś, z racji rocznicy urodzin, po raz kolejny wracam do George’a Harrisona – cichego i skromnego artysty, który, gdyby nie rak, 25 lutego skończyłby 69 lat.
Urodziny Piotra Szczepanika
Jego bezpretensjonalne piosenki w latach 60. łączyły pokolenia. Z czasem stały się polskimi evergreenami, nic zatem dziwnego, że i dziś słucha się ich z przyjemnością. 14. lutego ich wykonawca skończył 70 lat.
Rastafariański misjonarz
Gdyby żył, w miniony poniedziałek obchodziłby 67. urodziny. Choć nie ma go od ponad trzydziestu lat, wciąż pozostaje największą legendą muzyki reggae i najsłynniejszym orędownikiem ruchu Rastafari.
Wenus z kraju tulipanów
Było to 42 lata temu. W styczniu 1970 roku piosenka Venus mało znanej w Ameryce holenderskiej grupy Shocking Blue weszła na listę bestsellerów singlowych magazynu Billboard. 7 lutego uplasowała się na szczycie tego zestawienia. Dziś zatem o piosence oraz to i owo o kapeli.
Ostatni z idoli
Był jedną z ostatnich autentycznych gwiazd rocka minionego wieku. W czasie swojego 37‑letniego życia posiadł właściwie wszystko – sławę, uwielbienie kobiet, spore pieniądze i, co równie ważne, artystyczne spełnienie. Nazywał się Michael Hutchence i gdyby żył – 22 stycznia obchodziłby 52 urodziny.
35 lat płyty Animals
19 stycznia 1977 roku w londyńskiej elektrowni Battersea na przyjęciu zorganizowanym specjalnie dla prasy odbyła się premierowa prezentacja albumu Animals – zespołu Pink Floyd.Cztery dni po prasowej premierze płyta pojawiła się w sklepach i… niestety rozczarowała zarówno wielbicieli zespołu, jak i krytyków. Jednak po kolei.
Grand Rank
Dziś w tym miejscu chciałbym zaanonsować nowy (ściślej nowo-stary) program muzyczny, który na antenie RDN Małopolska wystartuje w sobotę 14 stycznia o godzinie 13-tej. Będzie nosić tytuł „Grand Rank – czyli oldskulowy ranking nie tylko przebojów”.
Czwarty z „Zeppów”
3 stycznia skończył 66 lat. W gruncie rzeczy jest multiinstrumentalistą, od dawna jednak należy do elitarnego grona wirtuozów gitary basowej. Przez lata, zapewne dzięki usposobieniu, uchodził za „tego czwartego” w Led Zeppelin. Dziś jest ciągle aktywny i twórczy. Szuka nowych muzycznych wyzwań i ani myśli o muzycznej emeryturze.




































