Nie straszcie nas

0
Grzegorz Miecugow
REKLAMA

Poznań jest miastem rozkopanym, jak zresztą większość polskich miast, ale jest to tylko dowód tego, że jak się skończą remonty, to będzie lepiej… albo zaczną się nowe. Chociaż w związku z kryzysem europejskim nie liczyłbym na to zbyt mocno. Byłem w Poznaniu w związku z otwarciem nieprawdopodobnie wręcz nowoczesnego Centrum Kongresowego na terenach Międzynarodowych Targów Poznańskich. Salę Ziemi, bo tak nazywa się centrum, zaprojektował polski architekt, a zbudowały polskie firmy. Pracują w niej kompetentni i doskonale zorganizowani ludzie, którzy się nie spóźniają na spotkania, a jeżeli do czegoś się zobowiążą, to jest to zrobione.
Poznań jest miejscem, w którym jest być może najpiękniejszy wielki sklep w Europie, myślę tu o Starym Browarze, który powstał w starych, bliskostuletnich murach, a dziś jest piękny, funkcjonalny i chociaż jest ogromny, nie przytłacza. W Starym Browarze jest miejsce nie tylko dla sklepów, ale także dla sztuki. Jest pełen ludzi dobrze ubierających się (lepiej niż w Warszawie), uśmiechniętych i oczywiście, jak to w okresie przedświątecznym, dźwigających torby zakupów. Przy okazji zobaczyłem na własne oczy jak w naszym kraju wygląda spadek konsumpcji, chociaż oczywiście wiem, że jednostkowa obserwacja nie nadaje się do robienia uogólnień i że statystyki są bezlitosne – rzeczywiście kupujemy mniej.
Ale warto byłoby się być może zastanowić, dlaczego tak się dzieje. Moim zdaniem to, że zaczęliśmy się bać kryzysu, jest efektem ciągłego powtarzania, że jest źle, a będzie jeszcze gorzej. Z tych samych powodów inwestorzy nie inwestują, a pracodawcy nie dają pracy. Skoro wszyscy mówią, że jest źle, to chociaż mnie nie jest źle, to lada chwila może rzeczywiście coś mnie dopadnie. I tak oto wszystko zaczyna się kręcić wolniej, potwierdzając wcześniejsze przestrogi.
A naprawdę źle było na przykład w 1939 roku albo w 1981. To wtedy naszym dziadkom czy rodzicom zostawała często tylko nadzieja, która, jak wiadomo, umiera ostatnia.
Zatem panowie politycy, zwłaszcza ci z PiS – nie straszcie nas. Nie bredźcie, że stoimy na skraju przepaści. Ja wiem, że idealnej rzeczywistości nie ma, że służba zdrowia działa źle, a edukację trzeba naprawić, że zamarzają bezdomni i że są rodziny, którym trzeba pomóc. Ale generalnie Polska wygląda tak jak ta w Poznaniu. Jeżeli są problemy, to naprawianie ich zacznijcie od cięcia waszych subwencji, za które urządzacie marsze albo naiwne i lukrowane klipy telewizyjne.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze