Glam rock zawdzięczał swoje narodziny właśnie Bolanowi, za nim poszli Dawid Bowie, Slade, Gary Glitter i inni. Grający na gitarze i tańczący na scenie w atłasowych strojach poprockowy artysta był pierwszym idolem dekady lat 70. Gdy po raz pierwszy wystąpił w telewizji z brokatem wokół oczu, fani natychmiast zaczęli go naśladować. Zjawisko „wyglądaj jak idol” rozpoczęło się razem z nim.
W połowie 1973 roku Bolan mówił: Sprzedajemy w Anglii więcej płyt niż ktokolwiek inny. Sprzedaliśmy trzydzieści dziewięć milionów płyt, dziesięć i pół miliona w Anglii w ciągu dwóch lat. Miałem siedem numerów jeden, trzy numery dwa i numer trzy, to wszystko w ciągu osiemnastu miesięcy.
Marc Bolan (właściwie Mark Feld) urodził się 30 września 1947 roku. W szkole podstawowej kumplował z Keithem Reidem – późniejszym tekściarzem zespołu Procol Harum. Jako piętnastolatek przerwał swoją edukację i z gitarą pojawił się w małej knajpce londyńskiego Soho – „Two I’s”. Trzy lata później zarejestrował pierwsze nagrania dla wytwórni Decca, wśród nich jako Marc Bowland piosenkę The Wizard. W 1966 roku artysta pojawił się z utworem Hippy Gumbo w popularnym telewizyjnym programie Ready Stedy Go. W tym samym wydaniu zaprezentował się Jimi Hendrix. Pierwszym nagraniem firmowanym przez Marca Bolana, jakie dotarło na brytyjskie listy przebojów, była kompozycja Desdemona, nagrana w 1967 roku wspólnie z zespołem John’s Children.
Pasmo sukcesów Bolana nastąpiło, gdy zelektryfikował grający wcześniej akustycznie zespół i skrócił jego nazwę z Tyrannosaurus Rex do T.Rex. Najpierw było Ride A White Swan – hit numer dwa brytyjskiej listy przebojów, potem nastąpiły numery jeden tamtejszych zestawień: Hot Love, Get It On, Telegram Sam, Metal Guru oraz sporo znakomitych kawałków plasujących się na drugim bądź trzecim miejscu, takich jak: Jeepster, Children Of The Revolution czy 20th Century Boy. Nagrał wówczas wraz z muzykami tworzącymi T.Rex znakomite płyty, kolejno Electric Warrior, Slider oraz Tanx. W latach 1971‑1973 był u szczyty popularności, angielska młodzież obdarzyła go wręcz histerycznym uwielbieniem, a na kształt beatelmanii ukuto nawet termin t.rexmania.
Kilka lat później, w przeciwieństwie do wielu swoich rówieśników, Bolan z entuzjazmem powitał pokolenie punk rocka. Występował wraz The Damned, a do swojego programu telewizyjnego „Marc”, w którym pojawiał się także David Bowie, zaangażował kapelę Generation X.
Bolan nie był wirtuozem gitary, ale jego charakterystyczne riffy i przemyślane, wyważone partie solowe miały często więcej wyrazu niż popisy mistrzów. Trudno było go nazwać wybitnym wokalistą, ale w jego „rozchybotanym” głosie była pasja i żar. W tekstach swoich piosenek stworzył własny świat pełen baśniowych stworów i wyśnionych przyjemności. W czasach triumfu Led Zeppelin, Deep Purple i Black Sabbath mógł irytować zwolenników mocnego hard rocka. Trzeba jednak przyznać, że jego pop rock ujmował chwytliwością melodii i urodą brzmień.
Dla Bolana wypowiadanie się przy pomocy muzyki było sprawą na tyle osobistą, że nie nagrywał cudzych kompozycji (poza kilkoma wyjątkami). Niepowtarzalna maniera wokalna, oryginalna stylistyka gry na gitarze oraz zwarta instrumentacja były niewątpliwymi wyróżnikami jego stylu.
Na koniec szczypta wspomnień. 16. września 1977 roku, tuż przed wyjściem do szkoły, usłyszałem w radiu wiadomość: Dzisiaj rano w wypadku samochodowym w okolicy Londynu zginął Marc Bolan – założyciel i lider zespołu T.Rex. Mini morris, który prowadziła przyjaciółka Bolana, Gloria Jones, zjechał z szosy i uderzył w drzewo. Dokładnie miesiąc wcześniej zmarł król rock and rolla – Elvis Presley. Dla mnie jednak było to mniej dojmujące wydarzenie niż śmierć Marca Bolana, który w sierpniu 1977 roku powiedział: Dobrze, że nie przyszło mi umierać w tym samym czasie co Presleyowi. Gdyby tak się zdarzyło, nikt nie zauważyłby mojego odejścia. Nie przewidział swojej tragicznej śmierci. Miał jednak smutną rację. Bo mimo że lata świetności miał w pewnym stopniu za sobą, to we wrześniu tamtego roku świat przypomniał sobie, że w pierwszej połowie lat 70. Bolan był bezsprzecznie jednym z największych gwiazdorów brytyjskiego pop‑rocka.
W najbliższym programie Fonograf (RDN Małopolska, sobota, godz.10.05) po raz kolejny przypomnę przeboje Marca Bolana i jego grupy.
Legenda sprzed lat
REKLAMA
REKLAMA
![Utrudnienia w ruchu przy tarnowskim sądzie [ZDJĘCIA] Utrudnienia na ul. Dąbrowskiego](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Utrudnienia-ul.-Dabrowskiego-4-218x150.jpg)



![Dworek w Skrzyszowie po modernizacji [ZDJĘCIA] Dworek Skrzyszów](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/01/Dworek-w-Skrzyszowie-2026-3-218x150.jpg)

















