Seksowne Pistolety

0
REKLAMA

Fonograf - Sex Pistols6 listopada 1975 roku w Saint Martins College w Londynie zespół Sex Pistols zagrał swój pierwszy publiczny koncert. Występ był kiepski i skończył się bijatyką. Czas pokazał jednak, że londyńczycy stali się jednym z najsłynniejszych bandów w historii.
Tamtego listopadowego wieczoru zbuntowani smarkacze, z których żaden nie przekroczył dwudziestki, zdołali wykonać zaledwie kilka coverów, m.in. Substitute The Who oraz Whatcha Gonna Do About It zespołu Small Faces. Jak podają niektóre źródła, ktoś z występującej tego samego dnia kapeli Bazooka Joe odłączył im prąd i zaczęło się „naparzanie”. Oprócz bijatyk nieodłącznymi elementami pistolsowych show były: rynsztokowy język, ordynarne zachowanie, szokowanie i prowokowanie, ziejąca nienawiść, a także muzyczna mizeria, jaką wyróżniał się zwłaszcza basista zespołu – Sid Vicious.

Od tamtych czasów minęło kilka muzycznych epok, ale legenda punkowych pionierów wciąż żyje. Co więcej, tamta rewolta wpłynęła na całą późniejszą muzykę. Dziś mało kogo obchodzi na ile punk (ten wyspiarski) był autentycznym buntem przeciwko społeczno-politycznej rzeczywistości i muzycznym trendom, a na ile był sprytnym marketingowym szwindlem w wykonaniu tak znakomitych kreatorów, jak Malcolm McLaren – ojciec chrzestny, przewodnik i manager, bez którego Sex Pistols po prostu nie zaistnieliby.
Pistolsi szokowali i słowem, i sposobem zachowania. Ich teksty oscylowały na granicy niecenzuralnego żargonu przedmieść i rynsztokowych odzywek. Malcom McLaren twierdził: piękne słówka mogą co najwyżej opisać nowy rodzaj uczesania. Johnny Rotten dodawał: tylko dosadne, znienawidzone przez mieszczaństwo słowa są w stanie oddać to co czuje młodzież. Zespoły o milionowych kontach śpiewały o miłości i swoich prywatnych sprawach.

REKLAMA (3)

To bzdura. Nie śpiewa się o miłości ludziom żyjącym z zasiłków dla bezrobotnych.
Pistolety, co oczywiste, nie zajmowały się w swoich piosenkach idealną miłością, pięknem świata i urokami życia. Ich programowy antyestetyzm objawiał się w tekstach, w których o seksie śpiewano bez eufemizmów i bez dwuznaczności charakteryzującej konfekcyjny rock i dyskotekową sztampę. Zespół stał się wyrazicielem poglądów sfrustrowanej młodzieży, pochodzącej z najuboższych warstw brytyjskiego społeczeństwa, a więc tej grupy ludzi, która najdotkliwiej odczuła skutki kryzysu ekonomicznego, jaki dotknął Albion w połowie lat siedemdziesiątych.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze