Song o łkającej gitarze

0
borowiec
REKLAMA

W repertuarze Beatlesów na ponad 200 kompozycji George Harrison napisał, choć trafniej należałoby określić wytargował u Lennona i McCartneya, zaledwie 22 własne piosenki. Były to jednak prawdziwe perełki, a wśród nich ta o delikatnie lub, jak kto woli, o cichutko łkającej gitarze.
While My Guitar Gently Weeps, a obok niej choćby tylko Here Comes The Sun i Something, będące efektami talentu kompozytorskiego Harrisona, od lat należą do kanonu muzyki rozrywkowej. O tej ostatniej Frank Sinatra wyraził się niegdyś, że jest to najpiękniejsza liryczna kompozycja drugiej połowy dwudziestego wieku.
Zawsze lubiłem George’a Harrisona. Ceniłem go nie tylko za dokonania muzyczne. Artysta miał bodaj najważniejszą rolę w poszukiwaniach dróg duchowego rozwoju grupy. Czy jemu samemu się to udało? Raczej nie, ale z całej czwórki to on był najbardziej zafascynowany religiami wschodu. Dzięki niemu też wydano w Anglii Świętą Księgę Hindusów – „Šrimad Bagavatam”.
Wracam jednak do samej piosenki. Utwór znalazł się nie tylko na wydanym 22 listopada 1968 roku Białym Albumie, ale też na drugiej stronie wydanego w tym samym czasie singla Ob-La-Di, Ob-La-Da.
Harrison napisał numer w domu swojej matki w Warrington. Rozmyślał wtedy nad chińską Księgą przemian – I Ching, co tak wspominał: We wschodnim podejściu jest tak, że cokolwiek by się działo, to wszystko miało tak właśnie być i że nie ma czegoś takiego jak zbieg okoliczności. Każdy, nawet najmniejszy detal ma swoje znaczenie. While My Guitar Gently Weeps jest prostym studium opartym na tej teorii. Postanowiłem napisać piosenkę w oparciu o pierwsze słowa, jakie zobaczę po otwarciu dowolnej książki. Wziąłem przypadkową, otworzyłem ją i zobaczyłem słowa „delikatnie łka”. Odłożyłem książkę i zacząłem pisać piosenkę.
Słowa piosenki w polskim tłumaczeniu przedstawiają się następująco: Patrzę na was wszystkich, widzę miłość, która w was drzemie,/gdy ma gitara cichutko łka./Patrzę na podłogę i widzę, że trzeba ją zamieść./Wciąż ma gitara cichutko łka./Nie wiem, dlaczego nikt wam nie powiedział/jak wzbogacać swoją miłość./Nie wiem, jak wami manipulowali,/kupili was i sprzedali./Spoglądam na świat i zauważam, jak się kręci,/gdy ma gitara cichutko łka./Z każdego błędu musimy czerpać nauczkę./Wciąż ma gitara cichutko łka./Nie wiem, jak was poróżnili/a do tego zdemoralizowali./Nie wiem, jak was okręcili./Nikt was nie ostrzegł./Patrzę na was wszystkich, widzę miłość, która w was drzemie./Gdy ma gitara cichutko łka.
Nagrywanie tej urokliwej, opartej na prostym temacie gitarowym kompozycji George Harrison tak wspominał: Próbowaliśmy ją nagrać, ale Paul i John tak przyzwyczaili się do wymiatania własnych numerów, że czasami bardzo trudno było o poważne podejście i nagranie jakiegoś mojego utworu.
George poprosił jednak o udział w sesji nagraniowej Erica Claptona. Clapton był jego serdecznym przyjacielem, który wkrótce po uszy zakochał się w Patti Boyd – ówczesnej żonie George’a. Będąc już wtedy legendarnym gitarzystą, gdy zjawił się w studiu, każdy z muzyków bardziej się postarał. Paul zasiadł do pianina i zagrał fajny wstęp – wspominał autor piosenki. Wszyscy podeszli do tego poważniej.
McCartney natomiast tak mówił o sesji: Pojawił się Eric, który był bardzo miły, chętny do współpracy, pokorny, a przy tym świetnie grał. Wciągnął się i my razem z nim. W sumie to była dobra zabawa.
W 2004 roku, kiedy George Harrison – jako solowy artysta, a nie tylko jeden z Beatlesów – został pośmiertnie wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame, utwór w hołdzie dla niego zagrał Prince wraz z Tomem Pettym, Jeffem Lynne’em oraz synem artysty – Dhanim Harrisonem.
Utwór doczekał się przynajmniej kilku popularnych wersji coverowych, z których najbardziej znane wykonali: Jeff Healy Band, zespół Toto, Todd Rundgren oraz Peter Frampton. W 2010 roku swoją wersję utworu nagrał Carlos Santana z gościnnym udziałem India.Arie i Yo-Yo Ma. Utwór promował płytę Guitar Heaven: Santana Performs the Greatest Guitar Classics of All Time
I jeszcze jedno, w 2004 roku na łamach magazynu Rolling Stone song został sklasyfikowany na 136. miejscu listy 500 utworów wszech czasów oraz na 7. miejscu 100 najlepszych piosenek gitarowych. Bo Harrison był takim artystą, któremu bardziej niż na ilości zależało na jakości kompozycji.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze