Z płomiennej miłości

0
fonograf-ERIC & PATTIE
REKLAMA

Nadchodzi Dzień Kobiet, pomyślałem zatem, że to dobra okazja, by przypomnieć jeden z najważniejszych utworów w historii rocka zainspirowanych wielką miłością. Utwór nosi tytuł Layla, a jego autor, Eric Clapton, 54 lata temu dedykował go Pattie Boyd.

Na początek słów kilka o źródle literackim, stanowiącym inspirację dla tej rockowej opowieści. Lajla była bohaterką pochodzącej z VIII wieku arabskiej historii Lajla i Madżnun, przypominającej dramat Romeo i Julia. Z grubsza rzecz biorąc, chodziło tam o to, że zakochany facet oszalał, gdy ojciec ukochanej nie dopuścił do ślubu.

Clapton otrzymał tłumaczenie opowieści od znajomego. Drugi egzemplarz tłumaczenia wręczył Pattie, a w zainspirowanej arabskim imieniem piosence tak śpiewał: Layla, masz mnie na kolanach / Layla błagam, proszę kochanie / Layla, ukój mą udręczoną duszę / Próbowałem Cię pocieszyć / Gdy twój facet Cię zawiódł / Jak głupiec zakochałem się w tobie / Cały mój świat wywrócił się do góry nogami (…)/ Proszę nie mów, że nigdy do siebie nie dotrzemy / I że kocham na próżno.

REKLAMA (2)

Legendarna kompozycja Claptona znalazła się na płycie Layla And The Other Assorted Love Songs – uznawanej za najlepszą w jego dyskografii. Firmująca płytę prowadzona przez Claptona grupa Derek & The Dominos, zadebiutowała koncertem w Londynie w czerwcu 1970 roku. Dwa miesiące później przeniosła się do Miami, gdzie w Criteria Studios nagrała swój jedyny studyjny album.

Laylę zarejestrowano w dwóch podejściach. Ich efektem były dwie różne części. Pierwsza zwarta i rockowa, druga, powstała trzy tygodnie później, to długa fortepianowa koda. Fortepianowy motyw, który tak spodobał się Claptonowi, został zagrany przez perkusistę Jima Gordona. W ostatecznej wersji znalazły się partie wykonywane zarówno przez perkusistę, jak i przez klawiszowca grupy – Bobby’ego Whitlocka. Słynny riff, który pojawił się w utworze, to poniekąd zasługa biorącego udział w sesji znakomitego amerykańskiego gitarzysty – Duane’a Allmana.

Clapton twierdził, że nie tylko Layla, ale wszystkie zarejestrowane na płycie utwory były efektem jego gorącego uczucia do Pattie Boyd, którą tak postrzegał: Nie chodziło o jej wygląd, choć zdecydowanie była najpiękniejszą kobietą, jaką widziałem. To było głębsze, płynęło z jej wnętrza. Urzekła mnie cała jej istota, sposób, w jaki się poruszała. Nigdy nie spotkałem tak doskonałej kobiety.

Patricia Anne Boyd, znana jako Pattie, była wtedy 26-letnią modelką, rok starszą od Erica. Nieszczęście tkwiło w tym, że od kilku lat była żoną jego serdecznego przyjaciela – George’a Harrisona.

Pattie poznała George’a podczas kręcenia filmu z udziałem The Beatles, A Hard Day’s Night. Jako modelka słynnego domu mody Mary Quant na planie filmowym była jedną ze statystek. Wpadła w oko Harrisonowi, sama jednak nie oszalała na jego punkcie. Ostatecznie Harrison dopiął swego i w styczniu 1966 para stanęła na ślubnym kobiercu.

REKLAMA (3)

Przez kilka kolejnych lat byli nierozłączni. Pattie zrezygnowała z kariery i stała się towarzyszką wypraw Beatlesa. Sielanka nie trwała jednak zbyt długo. George zaczął zaniedbywać zjawiskową małżonkę. Ona natomiast coraz bardziej pragnęła powrócić do zawodu modelki. Sytuację pogarszał fakt, że mimo starań para nie doczekała się potomstwa. Na domiar złego Harrison wdał się w romans z żoną Ringo Starra (perkusista The Beatles) – Maureen Cox. Nic więc dziwnego, że Patti zaczęła łaskawiej spoglądać w stronę Claptona. Ericowi jednak związek z nią w chwili powstawania piosenki wydawał się niemożliwy. Trzeba tu bowiem przyznać, że Pattie, mimo wszystko, skutecznie opierała się jego zalotom. Ostatecznie jednak fakt, że skomponował dla niej tak znakomity utwór oczarował ją i… dała się uwieść. Ponoć, ku rozpaczy Erica, żałowała tego i przez kilka kolejnych lat niemal się nie widywali.

Od skomponowania Layli do ślubu Claptona z Pattie minęła niemal dekada, wcześniej gitarzysta przy pomocy swoich przyjaciół uporał się z uzależnieniem od heroiny. A co na to wszystko George Harrison? Skomentował to tak: Pattie i Eric zostali parą, kiedy my już tak naprawdę rozstaliśmy się. Zresztą będąc od lat w separacji powinniśmy to zrobić już wcześniej. Eric mówił o tym z poczuciem winy, a ja odpowiadałem: „Chrzań to stary!”.

Pattie poślubiła Erica w maju 1979 roku. Przyjęcie weselne odbyło się w Londynie. Z panem młodym kilka piosenek zagrali wtedy: Paul McCartney, Ringo Starr i George Harrison, który był… organizatorem uroczystości. Jak widać była to, mimo wszystko, przyjaźń. Czas pokazał, że w tym wypadku okazała się trwalsza od płomiennej miłości. Pattie Boyd odeszła od Erica we wrześniu 1984 roku. Oficjalnie rozwiodła się z nim cztery lata później.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze