Kolejny fragment Panoramy Siedmiogrodzkiej w zbiorach Muzeum Okręgowego

0
REKLAMA

Tarnów najbardziej węgierskim z miast

Związki polsko – węgierskie w Tarnowie są oczywiste i mają wielowiekową tradycję. Jak podaje Tarnowskie Towarzystwo Przyjaciół Węgier, wyjątkowo w dziejach przyjaźni zapisały się wydarzenia Wiosny Ludów 1848-49 r., kiedy wielu Polaków, pod komendą wybitnych polskich oficerów, walczyło o wolność narodu węgierskiego. Padają tu nazwiska gen. Józefa Bema – naczelnego wodza Armii Siedmiogrodzkiej, gen Henryka Dembińskiego – dowódcy armii węgierskiej, gen Józefa Wysockiego – twórcy Legionu Polskiego oraz wielu innych. II wojna światowa przyniosła kolejne przykłady przyjaznych związków, gdy polscy uchodźcy spotkali się z życzliwą i konkretną pomocą ze strony Węgrów. Październik 1956 r. znacznie umocnił nasze związki.

W Tarnowie urodził się bohater obydwu narodów gen. Józef Bem, po dziś dzień legendarnie czczony na Węgrzech. Tarnów ma liczne pamiątki przyjaźni pomiędzy państwami. Mowa m.in. o zgromadzonych fragmentach Panoramy Siedmiogrodzkiej, Bramie Seklerskiej przy ul. Krakowskiej oraz w Koszycach Wielkich w gminie Tarnów czy Mauzoleum gen. Józefa Bema w Parku Strzeleckim. W mieście pod Górą św. Marcina od międzywojnia funkcjonuje Tarnowskie Towarzystwo Przyjaciół Węgier, które podaje, że nie bez znaczenia było sprowadzenie do Tarnowa prochów gen. Józefa Bema w 1929 r.

REKLAMA (3)

Filia stała Instytutu Współpracy Polsko-Węgierskiej w Tarnowie?

Z taką propozycją do ministra spraw zagranicznych wystąpiła poseł Anna Pieczarka. Celami Instytutu, powołanego zgodnie z ustawą z 8 lutego 2018 roku, który zajmuje się współpracą pomiędzy wymienionymi państwami, są w szczególności pielęgnowanie polsko-węgierskich tradycji i dziedzictwa oraz ich promocja w życiu publicznym i międzynarodowym; propagowanie nauki języka, kultury i polsko-węgierskiej współpracy młodzieżowej; rozwijanie wzajemnej współpracy naukowej, oświatowej, kulturalnej, gospodarczej i sportowej; kreowanie i wspieranie inicjatyw oraz projektów mających na celu lepsze wzajemne poznanie się oraz wspieranie działań, które służą większej innowacyjności i konkurencyjności Polski i Węgier.

REKLAMA (2)

– W moim głębokim przekonaniu i z ogromnym szacunkiem dla walorów stolicy żadne inne miasto tak mocno jak Tarnów, który reprezentuję, nie zasługuje na umiejscowienie w nim Instytutu lub utworzenia filii stałej tej instytucji – mówi Anna Pieczarka.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze