Nowe tarnowiana w muzeum

0
muzealne zakupy
„Ratusz w Tarnowie” Erwina Elstera powiększył kolekcję tarnovianów z zbiorach muzeum
REKLAMA

– Jest to część realizacji programu, jaki ująłem w moich dyrektorskich planach – będziemy dokupywać eksponaty i poszerzać pewne ukierunkowane kolekcje, zarówno jeśli chodzi o dział sztuki, jak i historii, archeologii czy etnografii pod kątem związków z naszym regionem i miastem oraz tarnowskimi artystami – mówi Andrzej Szpunar, dyrektor Muzeum Okręgowego w Tarnowie. Zakupione dzieła bądź Tarnów przedstawiają, bądź wyszły spod ręki twórców z miastem związanych.
Obraz Erwina Elstera „Ratusz w Tarnowie” to akwarela datowana na lata 30. XX wieku, mieści się w cyklu przedstawień zabytków polskiej architektury, które artysta wykonał podczas swoich letnich podróży wzdłuż Wisły – od Krakowa, poprzez Sandomierz, Kazimierz, Płock, aż do Torunia. Ukazuje tarnowski Ratusz od strony południowej w dzień targowy, z tłumem postaci na płycie Rynku. Tętniący życiem „pejzaż miejski” utrzymany jest w słonecznej, ciepłej kolorystyce, stanowi ciekawe studium architektoniczne, dokumentując przy okazji wygląd fragmentu miasta w dwudziestoleciu międzywojennym. Reprezentuje nurt malarstwa kolorystycznego, modnego w owym czasie. Autor dzieła był absolwentem krakowskiej ASP, pedagogiem i wykładowcą szkół artystycznych w Poznaniu i Wydziału Architektury Politechniki Gdańskiej.
Drugi z zakupionych obrazów, „Portret mężczyzny” Alojzego Majchra, przedstawia człowieka z pochyloną głową, czytającego książkę. Szerokie pociągnięcia pędzla wskazują na znakomity warsztat malarski autora, studenta ASP w Krakowie, stypendysty uczelni artystycznych w Wiedniu i Paryżu. Niestety utalentowany tarnowianin żył zaledwie 36 lat – w 1943 r. za działalność w ruchu oporu został przez Niemców aresztowany i rozstrzelany. Większość jego prac znajduje się w tarnowskim muzeum za sprawą rodziny artysty, która przekazała je w 1966 r.
Blisko z Tarnowem związany był również Józef Szuszkiewicz. Urodził się wprawdzie we Lwowie, ale w mieście nad Białą spędził 40 lat swego życia, angażując się czynnie w działalność edukacyjną i kulturalną. Był m.in. inicjatorem powstania i długoletnim dyrektorem Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych. Absolwent warszawskiej ASP pozostawał także aktywnym twórcą – malował pejzaże, portrety, martwe natury, zajmował się grafiką, był cenionym autorem exlibrisów, projektował witraże i polichromie do kościołów i kaplic w diecezji tarnowskiej. Jego 34 rysunki tuszem, zakupione przez muzeum, to autoportrety, które powstawały na przestrzeni jedenastu lat i stanowią znakomity dokument doskonalenia kunsztu artystycznego oraz zmian zachodzących w wyglądzie człowieka.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze