Mini Cooper S – auto inne niż wszystkie

0
Mini Cooper S - auto inne niż wszystkie
Mini Cooper S
REKLAMA

Wiem, wiem, jestem dużym dzieckiem i po prostu nie mogę się nacieszyć, gdy mi ktoś oferuje do testu samochód ciekawy, mocny i szybki. Pytanie nasuwa się jedno, kto by odmówił Mini Cooperowi? I to w wersji S.

Pierwszy raz widziałem Mini Morrisa w serialu o Jasiu Fasoli. Wtedy to auto wywoływało u mnie tylko uśmiech, żadnych pozytywnych emocji, aż do teraz. Obecnie, gdy już miałem okazję nim pojeździć wiem, że warto było poświęcić każdą dostępną chwilę na ten test.

Z małego mieszczucha powstał drapieżnik

Fajne pomysły przychodzą często pod wpływem przymusu. W przypadku Mini przymusem okazał się kryzys paliwowy na świecie i co za tym idzie, konieczność skonstruowania samochodu ekonomicznego, który mógłby zastąpić w codziennym użytkowaniu auta większe, spalające znacznie większe ilości benzyny. Kierując się wytycznymi Leonarda Lorda, firma BMC (British Motor Corporation) zabrała się za konstruowanie takiego właśnie pojazdu. W efekcie powstał samochód o roboczej nazwie ADO15 (Austin Drawing Project nr 15). Produkcja i sprzedaż rozpoczęła się w 1959 roku i początkowo auto występowało pod dwoma markami należącymi do BMC – Austin i Morris.

REKLAMA (2)

Samochód od samego początku powstawał raczej tanim kosztem, wystarczy wspomnieć, że grupa tworząca auto zamykała się mniej więcej w liczbie dziesięciu osób, z czego cztery były rysownikami. Coś niesamowitego. Auto było tak konstruowane, żeby w karoserii o rozmiarach 3 x 1.2 x 1.2 metra zmieścić zarówno pasażerów, jak i ich bagaż. Dzięki wielu nowatorskim rozwiązaniom konstruktorom udało się osiągnąć zamierzony cel. Od czasu powstania ADO15 pojawiło się wiele wersji nadwozia tego malutkiego samochodu, a jego charakter, wygląd oraz udział w różnych produkcjach telewizyjnych przyczyniły się do znacznej popularyzacji modelu.

REKLAMA (3)

W 1961 roku z inicjatywy Johna Coopera powstał nowy model, który miał w sobie łączyć cechy pierwszego mini ze sportową naturą, czyli osiągami. Dzięki temu powstał Mini Cooper, w którym prawie wszystko zostało zmodernizowane na potrzeby osiągów. Silnik wzmocniono z 34 KM do 55 KM, zmieniono również skrzynię biegów i zainstalowano z przodu hamulce tarczowe, co w tak małych autach było czymś zupełnie niespotykanym w tamtych czasach. I tak z malutkiego, ekonomicznego mieszczucha powstał pojazd o drapieżnym charakterze, który do dnia dzisiejszego cieszy swoich właścicieli właściwościami jezdnymi.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze