Morawiecki w Brukseli: Jeżeli wojna jest naszą wspólną sprawą, to powinna wzrosnąć pomoc dla Polski ze strony UE

0
Premier w Wilnie: Rosję można i trzeba powstrzymać
fot. Kancelaria Premiera/Twitter
REKLAMA

– Jeśli wojna jest naszą wspólną sprawą, to wraz ze skalą pomocy udzielanej przez państwa powinna też wzrosnąć pomoc dla Polski, Słowacji, Rumunii ze strony Unii Europejskiej.

Mateusz Morawiecki uczestniczył w obradach nadzwyczajnego posiedzenia Rady Europejskiej w Brukseli, podczas których dyskutowano m.in. o sankcjach, jakie powinny zostać nałożone na Rosję.

– Skoro Rosja zamierza podporządkować sobie Ukrainę i zniszczyć pokój, to my musimy wykorzystać naszą najpoważniejszą broń – tą bronią jest gospodarka i zapobieganie zasilaniu machiny wojennej Putina w nowe środki – mówił premier. Jak dodał, „Rada Europejska coraz lepiej rozumie, że nie może być pokoju bez wolnej Ukrainy i że pokój za wszelką cenę nie jest rozwiązaniem, które usatysfakcjonuje Unię Europejską”.

– Musimy porzucić iluzję, że Europejczycy kiedykolwiek będą żyli w spokoju w cieniu rosyjskiego imperializmy. Te kwestie podczas wczorajszej i dzisiejszej debaty wybrzmiały bardzo mocno – przekazał.

Premier stwierdził, że „Rosja od kilku lat szantażuje Europę odcięciem gazu”.

– Szantażowała Ukrainę wojną – i tę wojnę rozpętała. Teraz Rosja szantażuje cały świat kryzysem żywnościowym, dlatego solidarnie musimy zrobić wszystko, aby ten kolejny szantaż się nie powiódł – powiedział.

REKLAMA (3)

– Udało się utrzymać jedność i dziś jesteśmy jeszcze silniejsi niż parę dni temu. Musimy pokonać Rosję w znaczeniu gospodarczym i tak, żeby zrezygnowała ze swoich zbrodniczych działań – stwierdził Morawiecki.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze