Walka z dezinformacją przybiera na sile. Rosyjskie strony zaatakowane

0
REKLAMA

Rosyjskie strony nie działają po atakach Anonymous

Strona Kremla Kremlin.ru przestała działać. Być może ma to jakiś związek z wojną jaką wypowiedzieli Rosji hakerzy z grupy Anonymous.

Grupa Anonymous poinformowała wcześniej na swoich kanałach w mediach społecznościowych, że włamała się i ujawniła bazę danych serwisu internetowego Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej. Kolektyw #Anonymous wykradł bazę danych ze strony Ministerstwa Obrony Rosji – poinformowała grupa Anonymous m.in na Twitterze.

Obecnie nie działają między innymi witryny: sovam.com, com2com.ru, ptt.ru, mil.ru,  government.ru, kremlin.ru, Russia Today – rt.com – ostatnie dwa serwisy zostały na krótko przywrócone, jednak w piątek ok. 13.00 czasu polskiego znowu nie działają.

Cyberataki Anonymous odpowiedzią na wojnę dezinformacyjną Rosji

Ataki hakerów Anonymous są odpowiedzią na wojnę dezinformacyjną prowadzoną przez Federację Rosyjską. Jak informował w piątek po północy Reuters, rząd ukraiński wezwał hakerskie podziemie do pomocy w obronie kluczowej cyberinfrastruktury oraz śledzeniu działań rosyjskich najeźdźców.

Działania zabezpieczające podjęły kraje wschodniej flanki NATO. – W odpowiedzi na prośbę Ukrainy Litwa, Holandia, Polska, Estonia, Rumunia i Chorwacja aktywują cybernetyczne siły szybkiego reagowania, aby pomóc władzom (Ukrainy) w reagowaniu na wyzwania związane z cyberbezpieczeństwem – napisał jeszcze we wtorek litewski wiceminister obrony, Margiris Abukevicius na Twitterze.

Padła też strona Gazpromu

Oficjalna strona Gazpromu została wyłączona ku wsparciu Ukrainy – napisali hakerzy. Na godzinę 9 czasu polskiego strona wciąż nie działała.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze