W Tarnowie funkcjonują dwa związki harcerskie – Związek Harcerstwa Polskiego i Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej. ZHP istnieje od 1916 roku, natomiast ZHR, założone przez instruktorów ZHP, od roku 1989. Oba związki są organizacjami non‑profit, zarejestrowanymi jako organizacje pożytku publicznego.
– Do naszej grupy należy blisko 500 harcerzy z Tarnowa i okolic. Jest to spora liczba, bo pod tym względem zajmujemy wysokie czwarte miejsce w Małopolsce – mówi Maksym Pękosz, komendant hufca ZHP Tarnów im. gen. Józefa Bema. – Co ciekawe, od kilku lat to dziewczęta stanowią liczniejszą grupę.
Wstąpić do drużyny harcerskiej może już pięciolatek. Do szóstego roku życia, dzieci należą do skrzatów, od 6 do 10 lat są zuchami, do osiągnięcia 13 lat stają się harcerzami, aby następnie stać się starszymi harcerzami. Ukończywszy 16 lat, harcerz staje się wędrownikiem – działa w drużynie wędrowniczej. W tym czasie może rozpocząć przygotowania do roli instruktora, którym można zostać już w wieku 18 lat. Instruktor harcerski zyskuje uprawnienia państwowe równe uprawnieniom wychowawcy kolonijnego.
– Jest takie powiedzenie, że każdy może wstąpić do harcerstwa, ale nie każdy może zostać harcerzem. I jest to prawda – mówi Tomasz Guziak, drużynowy z 1 Tarnowskiej Drużyny Harcerzy im. Zawiszy Czarnego, działającej pod szyldem ZHR. – Obecnie zrzeszamy około 60 harcerzy, ale zainteresowanie wzrasta, jednak zdarza się, że zaledwie po kilku spotkaniach ktoś rezygnuje. Dlatego wprowadziliśmy okres próbny, który trwa trzy miesiące. W tym czasie kandydat na harcerza ma możliwość sprawdzić, czy potrafi funkcjonować w takiej grupie, m.in. sumiennie wykonując poszczególne polecenia – mówi drużynowy i dodaje, że związać swoją przyszłość z harcerstwem najczęściej udaje się osobom, którym rodzice poświęcali dużo czasu w okresie dzieciństwa. – Jeżeli ktoś jeździł ze swoim dzieckiem na rowerze, zabierał na wycieczki, grał z nim w piłkę czy wspólnie gotował, to szansa na to, że dziecko zaadaptuje się w naszej drużynie, jest naprawdę spora. Mieliśmy przypadek 10‑letniego chłopca, który dopiero w momencie pojawienia się u nas pierwszy raz w życiu… wszedł do lasu. Strasznie się bał i nie było możliwości, aby dał sobie radę. W sytuacjach, kiedy nasze dziecko już od najmłodszych lat nie ma przydzielonych obowiązków, takich jak sprzątanie, mycie naczyń, wyrzucanie śmieci, trudno odnaleźć mu się w drużynie harcerskiej, gdzie na każdym kroku czekają na niego zadania do wykonania.
Miesięczne składki w harcerstwie oscylują w granicach 10 zł. Aby zostać harcerzem, w pierwszej kolejności należy zakupić mundur. W skład podstawowego umundurowania wchodzi bluza, nakrycie głowy i pas harcerski. Za całość zapłacimy około 150 zł.
– Sznury, chusty, krzyże harcerskie czy odznaczenia harcerze otrzymują od związku. Oczywiście, jeżeli rodzice chcą wysłać swoje dziecko na kilkudniowy obóz harcerski, konieczny będzie zakup odpowiedniego plecaka, śpiwora, latarki… Są to jednak wydatki jednorazowe, ponieważ taki sprzęt można używać jeszcze przez wiele kolejnych lat.
Jak zaznacza Maksym Pękosz, harcerze w ciągu roku na pewno nie mogą narzekać na nudę. Zajęć jest mnóstwo, począwszy od musztry, a kończąc na organizacji uroczystości patriotycznych.
– Często we wrześniu ustalany jest całoroczny program. Przeważnie raz w tygodniu odbywa się zbiórka, podczas której harcerze ćwiczą m.in. musztrę. Dodatkowo wychodzimy do lasu, gdzie organizujemy gry, zabawy i zajęcia sprawnościowe. Odwiedzamy strzelnice, uczymy się również survivalu. Bierzemy udział w wielu uroczystościach patriotycznych, niejednokrotnie również je organizując. Pomagamy pakować zakupy w supermarketach, udzielamy się przy takich akcjach, jak „Znicz”. Zajęć jest naprawdę sporo…
Tomasz Guziak dodaje, że harcerstwo to przygoda, na którą warto postawić w swoim życiu, bo nie tylko zapewni masę wrażeń i wspomnień, ale również może stać się przepustką do pracy marzeń.
– Osoby, które mają w swoim życiorysie uczestnictwo w drużynie harcerskiej, są pilne, ułożone i bardziej skrupulatnie podchodzą do swoich obowiązków. Są to również ludzie uczciwi i kontaktowi. Będąc w młodości harcerzem i ubiegając się o pracę, możemy ten fakt wpisać w naszym CV. Z doświadczenia wiem, że pracodawcy dużą uwagę zwracają na tego typu zapis, ponieważ zdają sobie sprawę, że taki człowiek ma o wiele większe doświadczenie życiowe niż osoba, która czas swojego dorastania spędzała, wpatrując się w telewizor. Harcerstwo, chociażby ze względu na szeroki wachlarz zajęć, na pewno w odpowiedni sposób przygotuje nas do wejścia w dorosłe życie.
Bo z harcerza będą ludzie!
REKLAMA
REKLAMA
























