
To jest niecodzienne przedsięwzięcie. Może ono zadziwić wszystkich, którzy interesują się dziejami polskiej motoryzacji. W Tarnowie powstaje wierna replika polskiego fiata 125p, który w 1973 r. pobił trzy światowe rekordy prędkości w przejazdach długodystansowych. Pracom przygląda się i służy radami Andrzej Jaroszewicz, dawny mistrz rajdowy, uczestnik tamtego głośnego wyczynu.
Tadeusz Roik i Marcin Mucha otwierają garaż, w którym znajduje się fiat. To on w przyszłości wcieli się w rolę sławnej w latach siedemdziesiątych 125-ki. Na razie nie wygląda efektownie, gdyż to dopiero początek prac.
– Potrzebny był nam fiat 125p w dokładnie w takiej wersji, która wtedy, czterdzieści osiem lat temu, stała się bazą do przygotowania legendarnego egzemplarza, który zaliczył międzynarodowy wyczyn – wyjaśniają Tadeusz i Marcin. W Tarnowie prowadzą Moto-Pasję, warsztat specjalizujący się w renowacji pojazdów zabytkowych. Ponieważ od dobrych kilku lat w Polsce szybko rozwija się moda na historyczne samochody i motocykle, obydwaj panowie swoje hobby zamienili także na sposób na zarabianie na życie. W ich rękach znalazło się już kilka wyjątkowych na skalę europejską pojazdów, którym na zlecenie ich właścicieli przywrócili dawną fabryczną świetność.
Ale to akurat przedsięwzięcie ma inny charakter, czysto hobbystyczny. Po jego zrealizowaniu ożywiona zostanie pamięć o jednym z najbardziej interesujących wątków w powojennej historii polskiej motoryzacji.
Odnaleziona kartka
W czerwcu 1973 r. na podwrocławskiej autostradzie, wówczas jedynej w Polsce, polski fiat 125p pobił trzy światowe rekordy prędkości w jeździe non-stop na dystansach 25 tys. km, 25 tys. mil i 50 tys. km. Średnia prędkość przejazdu wyniosła ponad 138 km/h. To było bardzo głośne w kraju wydarzenie, relacjonowane przez telewizję na bieżąco. Oczywiście, sporo było w tym PRL-owskiego zadęcia, propagandy sukcesu, lecz wynik osiągnięty przez wyprodukowany w Polsce samochód nie podlegał dyskusji, zdobył międzynarodowe uznanie. Podobne próby ustanowienia rekordów szybkości podejmowane były wcześniej także przez inne światowe marki samochodów, między innymi Forda, lecz bez powodzenia.
W wielu kręgach związanych z historią rodzimej motoryzacji trwa pamięć o tamtym zdarzeniu; w jego 40. rocznicę przy udziale zespołu kierowców, którzy bili rekordy, w pobliżu Kątów Wrocławskich, obok autostrady A4, odsłonięto granitowy pomnik fiata 125p. Na zamku Topacz na Dolnym Śląsku powstała muzealna ekspozycja dotycząca trzech polskich rekordów samochodowych, nakręcono na ten temat kilka filmów dokumentalnych i opublikowano wiele opracowań.
– Zawsze fascynowała nas ta historia, więc postanowiliśmy się zmierzyć z legendą, która jej towarzyszy. Powstanie replika tamtego słynnego fiata, wierna w każdym detalu – mówi Tadeusz. – Dwa lata temu w Tarnowie wypatrzyłem egzemplarz, który bardzo dobrze się do tego nadaje. Samochód stał na ulicy, za wycieraczkę wetknąłem kartkę z propozycją odkupienia dużego fiata. Już myślałem, że nic z tego nie będzie, gdyż upłynęło sporo czasu, ale w końcu nadeszła odpowiedź. Po dwóch latach! Na naszą ofertę odpowiedziała żona właściciela, starszego pana, niedługo po jego śmierci. Odnalazła w domu moją kartkę z wiadomością, której właściciel szczęśliwie dla nas nie wyrzucił, i zadzwoniła…
Detal za detalem
Odkupiony od kobiety egzemplarz został wyprodukowany w 1975 roku, ale jeszcze przed istotną modernizacją PF 125p; zachował te same cechy, które miała bazowa opcja fiata „Rekorda” 1973. Pojazd, który znajdował się w nie najlepszym stanie – w przeszłości naprawiany był po dachowaniu – obecnie jest częściowo rozebrany i przygotowywany do kompleksowej odbudowy. Czekają go montaż od nowa, liczne modyfikacje na wzór oryginalnego egzemplarza, wyposażanie w wiele dodatkowych elementów. Nadwozie zostanie pokryte powłoką białego lakieru, na której kontrastowo umieści się napisy informujące o organizatorach imprezy, nazwiskach kierowców biorących w niej udział oraz wytyczonych celach. Tak jak to widać na archiwalnych filmach i fotografiach.
– Skompletowaliśmy już większość potrzebnych części, gotowa jest dokumentacja specjalnej ochronnej klatki zabezpieczającej przed skutkami przewrócenia się auta. Mamy też oryginalną radiostację Unitry, halogeny Zelmotu, opony z zakładów w Dębicy, takie, w jakie wyposażony był „Rekord”, z tym samym wzorem bieżnika, specjalne rajdowe amortyzatory Bilsteina, zrobione na nasze zamówienie.
Bo trzeba pamiętać, że PF125p „Rekord” nie był taki sam, jak produkowane seryjnie polskie fiaty przeznaczone na rodzimy rynek. Nie chodziło tylko o amortyzatory. Silnik o pojemności 1500 cm sześc. miał podwyższoną moc do 85 koni mechanicznych i skrzynię przekładniową wyposażoną w 5 biegów. Inne były regulacje gaźnika. „Rekord” w największym stopniu odpowiadał eksportowej opcji oferowanej wówczas przez POL-MOT odbiorcom we Francji. Akcja związana z ustanawianiem rekordu prędkości była pomyślana jako forma promocji samochodu z Żerania na rynkach zachodnich, zresztą – jak się okazało – bardzo skuteczna.
Pomoże sławny rajdowiec
– Interesujący w egzemplarzu „rekordziście” był wlew paliwa, umieszczony w bagażniku, tak duży, że można było nalewać benzynę wprost z wiadra – śmieje się Tadeusz. – Charakterystyczny był korek zbiornika. Kilka miesięcy minęło, nim ustaliliśmy, skąd wziął się ten wynalazek. Pochodził on… z białoruskiej koparki MTZ80. Długo zastanawialiśmy się też nad zastosowaną w „Rekordzie” anteną, nad ciekawym jej zamocowaniem. Okazało się, że to antena z dawnych milicyjnych radiowozów, odpowiednio przerobiona na cywilną. Niespodzianek jest więcej, bardzo ciekawy jest również układ wydechowy.
Wszystkich prac, odbywających się w Tarnowie, będzie doglądał Andrzej Jaroszewicz, który wraz z Sobiesławem Zasadą, Jerzym Dobrzańskim, Andrzejem Aromińskim, Ryszardem Nowickim, Robertem Muchą i Markiem Varisellą – uczestniczył w biciu rekordów na autostradzie pod Wrocławiem latem 1973 roku.
Andrzej Jaroszewicz to bardzo znana w przeszłości postać, nie tylko jako syn Piotra Jaroszewicza, premiera z czasów PRL (zamordowanego w 1992 roku), ale również jako kierowca rajdowy z sukcesami, kiedyś dyrektor Ośrodka Badawczo – Rozwojowego FSO na Żeraniu.
Szabrunek
Niedawno sławny kierowca odwiedził warsztat Auto-Pasji w Tarnowie, obejrzał egzemplarz fiata, który ma stać się repliką „Rekorda” 1973. W jednym z pomieszczeń wisi duży stylizowany plakat „40 lat rekordów Polskiego Fiata” z autografem Jaroszewicza. Umówiono się, że replika, która powstanie, będzie przez niego certyfikowana.
Wiele wskazuje na to, że kopia „Rekorda” pod pewnymi względami będzie bardziej wierna niż… oryginał – ten, który zachował się do dzisiaj. Tak! Oryginalny egzemplarz fiata 125p, „rekordzisty”, jest zachowany, po ustanowieniu mistrzowskich wyników na autostradzie stał się muzealnym eksponatem. W ciągu minionych 48 lat przechowywany był w różnych miejscach w Warszawie. W międzyczasie podziały się jednak dziwne rzeczy. „Rekord” został pozbawiony niektórych elementów wyposażenia z 1973 roku, a fakt ten dziś wstydliwie się przemilcza. Zniknęły nie tylko one, ale nawet kompletny silnik! Ten, który został zamontowany w zastępstwie, jest tego samego typu, lecz to już nie to samo. Nie ma również 5-biegowej skrzyni, w jej miejsce wmontowano czterobiegową. Gdzieś ulotnił się dawny tylny most… Oficjalnie nic nie wiadomo, dlaczego tak się podziało i kto do tego dopuścił. Replika z Tarnowa będzie drugim wcieleniem „Rekorda”, w której nie zabraknie niczego, co wcześniej w nim było.
Pasjonaci chcą zdążyć do 2023 roku. Wtedy obchodzony będzie jubileusz 50-lecia sławnych rekordów polskiego fiata.
![Restauracja „Różana” w Tarnowie kusi smakiem i bogatą historią [ZDJĘCIA] Różana Tarnów 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Rozana-Tarnow-2026-3-218x150.jpg)
![Własnoręcznie ratują pozostałości po Zamku Tarnowskich na Górze św. Marcina [ZDJĘCIA] Zbieranie cegieł zamek](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Zbieranie-cegiel-zamek-10-218x150.jpg)



![Prace przy „Szczucince” rozpoczęli od wycinki dzikiej zieleni [ZDJĘCIA] Stacja Dąbrowa Tarnowska 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Stacja-Dabrowa-Tarnowska-2026-5-218x150.jpg)

















