Jeden dom, dwa adresy

0
Jeden dom dwa adresy
Na zeszłotygodniowej sesji Rady Gminy w Gromniku pojawił się punkt dotyczący wyprostowania błędu, ale został wykreślony z porządku obrad. Wtedy sprawy w swoje ręce wzięli mieszkańcy, którzy przyszli na obrady i wywalczyli zmianę decyzji
REKLAMA

Cała sprawa ciągnie się od końca lat 80. Gdy wyznaczano granice administracyjne sołectw w gminie Gromnik, nie dołączono do dokumentacji stosownej mapki, później cała uchwała rady gminy została uchylona przez Naczelny Sąd Administracyjny. – Mamy olbrzymie problemy przy sprzedaży ziemi czy zaciągnięciu kredytu hipotecznego. Przy płaceniu rachunku za prąd wychodzi na to, że nasze domy nie istnieją! Aby załatwić jakąkolwiek sprawę, musimy posługiwać się nowym i starym dowodem osobistym – mówi jedna z mieszkanek wsi.
Na zeszłotygodniowej sesji Rady Gminy w Gromniku pojawił się punkt dotyczący wyprostowania błędu, ale został wykreślony z porządku obrad. Wtedy sprawy w swoje ręce wzięli mieszkańcy, którzy przyszli na obrady i wywalczyli zmianę decyzji. Punkt został na nowo wprowadzony do porządku obrad, a radni przegłosowali uchwały prowadzące do przesunięcia granic administracyjnych sołectw.
Wójt gminy Gromnik, Bogdan Stasz uważa, że całą sprawę da się wyprostować. – Decyzja radnych na ostatniej sesji jest pierwszym krokiem ku temu. Mieszkańców nie rozumieją jednak radni z Siemiechowa, którzy już zapowiadają interwencję w tej sprawie, a sytuację z ostatniej sesji rady gminy nazywają… rozgrywką polityczną. – Tutaj chodzi o stołki i kolejną kadencję. Dlaczego nikt nie wspomni o tym, że poprzez zatwierdzenie nowych granic w gminie sołectwo Siemiechów traci jednego radnego na rzecz sołectwa Gromnik? W trakcie obrad na sali pojawia się wicestarosta tarnowski i dziennikarze dwóch telewizji. Uważamy, że wszystko było już wcześniej zaplanowane – nie kryje oburzenia Bronisław Kucharzyk, radny z Siemiechowa, który mówi wprost, że wraz z innymi radnymi podejmie wszelkie możliwe kroki, aby powrócić do stanu sprzed blisko 30 lat. – Nie dopuścimy do podziału Siemiechowa! Przecież najprostszym i najtańszym rozwiązaniem jest przywrócenie adresów zameldowania ze stanu pierwotnego.
Sołtys Siemiechowa, Waldemar Gądek mówi, że w najbliższym czasie planuje konsultacje z mieszkańcami wsi. – Chcemy, aby wszyscy wypowiedzieli się na ten temat. Na sesji pojawiła się tylko jedna strona, a przecież są zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy tego pomysłu. Jeżeli na zebraniach wiejskich wójt zauważy, że zdecydowana większość mieszkańców jest przeciwko podziałowi, to powinien wziąć to pod uwagę. Niech zwycięży demokracja.
Mieszkańcy, których dotyczy cała sprawa, nie chcą jednak słyszeć o takim rozwiązaniu.
– Interesuje nas tylko sołectwo Gromnik. W Siemiechowie zawsze traktowano nas gorzej. Przypomniano sobie dopiero teraz, kiedy sprawa rozgrywa się o stołek radnego.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze