Kisielina to druga obok Dunajca rzeka, która stanowi największe zagrożenie w gminie Radłów. Po dłuższych opadach deszczu woda często nie mieściła się w obwałowaniach. Niszczyła też drogę znajdującą się w tzw. międzywalu.
Teraz mieszkańcy mają być spokojni nawet podczas dużych wezbrań. Małopolski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych podnosi wały przeciwpowodziowe o przeszło pół metra na dwukilometrowym odcinku w Wał Rudzie i Zabawie. Dodatkowo skarpy okładane są włókniną z nasionami traw, aby ziemia się nie obsuwała. Wykonywanych jest też jedenaście nowych śluz. Koszt prac to blisko 2 mln zł.
Dodatkowo gmina przekłada drogę z tzw. międzywala, gdyż jest często niszczona przez wielką wodę. Wkrótce, by było jeszcze bardziej bezpiecznie, utworzony ma zostać polder przeciwpowodziowy na granicy Woli Radłowskiej i Wał Rudy. Na tamtejszych polach, należących przede wszystkim do prywatnych właścicieli, istniało dotąd naturalne rozlewisko Kisieliny.
Kisielina nie zagrozi
REKLAMA
REKLAMA


















![Dobiega końca piknik rodzinny na Kantorii „Lato z Radiem” [ ZDJĘCIA ]](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/08/lato_z-Radiem-12-218x150.jpg)





