Termin ewentualnego remontu to jednak odległa perspektywa, tymczasem obiekt potrzebuje pilnej interwencji budowlanej.
– Co istotne, przez zasiedzenie ten budynek stał się już własnością samorządu i nie przewidujemy roszczeń ze strony żydowskiej gminy – mówi Wiesław Armatys, zastępca burmistrza Radłowa.
– Teraz musimy zająć się jego przemyślanym zagospodarowaniem, a to wymaga pozyskania funduszy na ten cel i czasu. Poza tym absorbuje nas teraz kosztowna kanalizacja gminy i musimy pewne inwestycje odłożyć nieco na później.
Radłów stanowił własność biskupią i długi czas obowiązywał tam zakaz osiedlania się Żydów, którzy pojawili się dopiero na początku XIX wieku. Nie mieli własnej gminy i podlegali gminie żydowskiej w Żabnie. Jak podają kroniki, w 1888 roku mieszkało w Radłowie 153 Żydów, a w 1939 roku – 179, co stanowiło dziesięć procent ogółu mieszkańców. Żydowski dom modlitwy z rytualną mykwą wzniesiono w XIX wieku na planie prostokąta. Podczas II wojny światowej zdewastowali ją niemieccy okupanci, a po wojnie bóżnicę przebudowano na kino, zmieniając przy tym kształty parterowego budynku. Do dziś zachowały się jedynie fragmenty dłuższych ścian synagogi oraz stare wejście.
– W latach 70. i 80. ubiegłego wieku dawna synagoga była we władaniu gminnego ośrodka kultury, który prowadził tam popularne kino „Światowid”. Pamiętam trochę tamte czasy, wiele się wówczas działo w gminnej kulturze, zapraszano znanych artystów, gościł wówczas w Radłowie m.in. wybitny aktor Gustaw Holoubek… – wspomina Zbigniew Marcinkowski, dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej.
Co dalej? Wiceburmistrz Armatys zapewnia, że samorząd ma poważne plany odnowienia i wykorzystania byłej bóżnicy. To, obok rewitalizacji parku przy pałacu Dolańskich, byłaby kolejna istotna inwestycja potwierdzająca aspiracje młodego miasta.
– Chcemy, aby w opuszczonym dziś budynku powstała wielofunkcyjna sala widowiskowa, gdzie moglibyśmy organizować m.in. artystyczne pokazy, lokalne uroczystości, a także sesje rady miejskiej. Zastanawiamy się też nad urządzeniem na poddaszu kręgielni, która z pewnością byłaby dla radłowian atrakcyjną ofertą aktywnej rekreacji.
Dyrektora radłowskiej biblioteki cieszą samorządowe plany przebudowy byłej synagogi.
– Sala widowiskowa na 100-150 osób z zapleczem jest dziś bardzo potrzebna instytucjom kultury, które z konieczności korzystają często z pomieszczeń pałacu Dolańskich. Od czasów powojennych mieści się w nim szkoła, co ogranicza możliwości udostępniania jego sal. Nasze skromne pomieszczenia biblioteczne też nie pozwalają na organizowanie większych wystaw, wydarzeń promocyjnych, autorskich spotkań, koncertów itd. Mamy w gminie kilka grup muzycznych, folklorystycznych, tanecznych i innych. Dla nich prawdziwym dobrodziejstwem byłaby z prawdziwego zdarzenia sala do ćwiczeń, prezentacji i występów przed publicznością.
Kiedy doczekają się tego dobrodziejstwa, trudno dziś wyrokować. Prace remontowo-adaptacyjne rozpoczną się być może w przyszłym roku, jeśli gotowy będzie projekt i znajdą się pieniądze na jego realizację. Wielu radłowian wątpi, że podczas tej kadencji samorządu dawna synagoga przeistoczy się znowu w kulturalny ośrodek. Czy słusznie?
Kręgielnia w byłej synagodze?
REKLAMA
REKLAMA


![Rozpoczęły się Targi Pracy i Innowacji Tarnowskich – ITAR 2026 [ZDJĘCIA] Targi Pracy 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Targi-Pracy-2026-11-218x150.jpg)


![Prace przy „Szczucince” rozpoczęli od wycinki dzikiej zieleni [ZDJĘCIA] Stacja Dąbrowa Tarnowska 2026](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2026/04/Stacja-Dabrowa-Tarnowska-2026-5-218x150.jpg)


















