W 2006 roku przygotowano koncepcję architektoniczną kompleksu sportowo – rekreacyjnego wraz z krytą pływalnią, w skład którego wchodzić miał też stadion z bieżnią, trybuną i szatniami, planowano również część hotelową. Z wielkich planów nic nie wyszło z powodu braku funduszy, ale kiedy już niektórzy o kompleksie zapomnieli, temat powrócił za sprawą sprzedaży tuchowskiego szpitala. Poseł Michał Wojtkiewicz zaproponował Zarządowi Powiatu Tarnowskiego, aby uzyskane ze sprzedaży pieniądze przeznaczyć na powiatowo – gminną inwestycję: powiatowe centrum rehabilitacyjno-sportowe z basenem. W tuchowskim biurze posła doszło nawet do podpisania listu intencyjnego przez starostę tarnowskiego, Romana Łucarza i ówczesnego burmistrza Mariusza Rysia, i… na tym koniec.
– Sporządziliśmy studium wykonalności, na które wydaliśmy wraz ze starostwem 60 tys. zł. Okazało się, że budowa basenu jest nieopłacalna – mówi burmistrz Tuchowa, Adam Drogoś. – Według naszych wyliczeń, do obiektu musielibyśmy co roku dokładać około 1,5 mln zł. Biorąc pod uwagę fakt, że sama budowa pochłonęłaby blisko 6,8 mln zł, nie ma najmniejszego sensu, aby Tuchów budował pływalnię. Smaczku całej sprawie dodaje fakt, iż okazało się, że teren, który gmina kupiła i przeznaczyła na budowę basenu, jest… obszarem zalewowym.
Tuchowianie korzystają obecnie z pływalni w Mościcach i Karwodrzy, według nich taki obiekt w Tuchowie nie świeciłby pustkami. – Wraz ze znajomymi niemal każdy weekend spędzamy na basenie. Spotykamy tam również znajomych z Gromnika, Szerzyn czy Rzepiennika Strzyżewskiego, którzy często korzystają również z pływalni w Gorlicach. Uważam, że Tuchów na budowie basenu tylko by zyskał.
Burmistrz mówi otwarcie, że nie ma najmniejszych szans, aby basen powstał w perspektywie najbliższych lat. – Za sprzedaż szpitala uzyskano 6 mln. zł. Połowa tej kwoty już została rozdysponowana przez byłego starostę. Rozmawialiśmy z różnymi przedsiębiorcami, czy byliby chętni na sfinansowanie pływalni. Nikt nie zgłosił się z ofertą. Budżet gminy nie jest w stanie sam udźwignąć takiej inwestycji. Skupiamy się na modernizacji bazy sportowo-rekreacyjnej. Chcemy unowocześnić obiekt Tuchovii, park miejski i kompleks boisk przy tuchowskim liceum. Basen musi poczekać. Jak długo? Aż znajdą się pieniądze…
Marzenia o pływalni
REKLAMA
REKLAMA
























