Ostrów nie może się doczekać łącznika

0
ostrow lacznik
Drogę przez Ostrów w 2012 roku bezprawnie uczyniono tymczasowym łącznikiem z autostradą A4 i mieszkańcy wsi męczą się z nasilonym ruchem samochodów
REKLAMA

Optymistyczna wersja zakłada, że droga z nowym mostem na Dunajcu powstanie w 2020 roku, ale dla wielu ten termin wydaje się dziś mało realny. Rada Gminy Wierzchosławice postanowiła wesprzeć tę inwestycję w formie celowej dotacji w kwocie 328 tysięcy złotych, a Zbigniew Drąg, wójt Wierzchosławic zakłada pomyślny rozwój wydarzeń… – Przedłuża się nieco procedura przetargowa, są zapytania, sprostowania i zmiany, ale jestem dobrej myśli. Jak usłyszałem w Zarządzie Dróg Wojewódzkich, inwestycja nie jest zagrożona, ale przy tak poważnym i kosztownym zadaniu mogą pojawić się pewne problemy. Wykonawca robót powinien być w każdym razie niedługo wyłoniony.
Komitet Obywatelski ds. Budowy Łącznika Autostradowego wiele lat zwracał uwagę na pilną potrzebę tej inwestycji. Najbardziej zainteresowani jej realizacją są mieszkańcy domów przy drodze gminnej K 202517 Bogumiłowice – Ostrów, którą bezprawnie uczyniono tymczasowym łącznikiem z autostradą A4. Tą lokalną drogą pod oknami mieszkań budynków przetaczają się od 2012 roku tysiące pojazdów. Cierpliwość lokatorów jest wystawiana na ciężką próbę. Jeden z mieszkańców wystąpił na drogę sądową o odszkodowanie od gminy Wierzchosławice i Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
– Żądał po 80 tysięcy złotych rekompensaty za spotykające go uciążliwości, a sąd pierwszej instancji w Tarnowie przyznał po 20 tysięcy. Dyrekcja dróg i gmina nie zgadzają się z takim orzeczeniem i sprawa trafiła do wyższej instancji, czeka na rozpoznanie – informuje wójt Drąg. – Wspomnianą drogę gminną poprawiliśmy w międzyczasie, by zminimalizować uciążliwości. Teraz czekamy na łącznik z prawdziwego zdarzenia.
Wiele lat trwały przygotowania do budowy łącznika autostradowego jako drogi wojewódzkiej nr 973, w tym nowego mostu na Dunajcu. Aby przyspieszyć prace, Komitet Obywatelski Ostrowa zaproponował swego czasu podzielenie budowy łącznika na dwa niezależne etapy. Pierwszy od zjazdu z autostrady A4 w Wierzchosławicach do ronda na ulicy Chemicznej w Tarnowie, a drugi dalej – od Chemicznej do Czystej na terenie miasta. Takie też rozwiązanie przyjęły do realizacji władze wojewódzkie i pierwszy przetarg w systemie „zaprojektuj i wybuduj” dotyczy odcinka Wierzchosławice – Tarnów-Mościce. Na ten cel przeznaczono ok. 150 mln złotych z unijnych funduszy.
Co istotne, wybrano wariant budowy łącznika na wprost obecnego ronda po zjeździe z autostrady i dalej przez nowo zbudowany most na Dunajcu. Ten stary, dotychczas eksploatowany, jest u kresu wytrzymałości i grozi mu zawalenie. Niestety, starosta tarnowski nie dostał dofinansowania na remont zniszczonego mostu, który kosztować miałby ok. 5 mln złotych. Zwrócił się w tej sytuacji o wsparcie do gmin: Radłów i Wierzchosławice, których mieszkańcy korzystają najczęściej z tej przeprawy przez Dunajec. Odpowiedzi na razie nie otrzymał.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze