Znikające banery w Dąbrowie Tarnowskiej

2
Szpital im. Sebastiana Petrycego w Dąbrowie Tarnowskiej
Szpital im. Sebastiana Petrycego w Dąbrowie Tarnowskiej
REKLAMA

Pielęgniarki i położne z dąbrowskiego szpitala w geście solidarności ze strajkującymi koleżankami zawiesiły na budynku baner popierający protest. Ten został zdjęty z polecenia dyrektora szpitala, Łukasza Węgrzyna. Sytuacja powtarzała się kilkukrotnie, za każdym razem banery znikały.

– O tym, że chcemy zawiesić baner poinformowałyśmy dyrektora, został umieszczony w widocznym miejscu, na zewnątrz budynku w taki sposób, aby nie uszkodził żadnych elementów budowlanych, ani nie zagroził bezpieczeństwu przechodzących. Kiedy następnego dnia rano przyszłam do pracy po transparencie nie było śladu – mówi szefowa związku zawodowego pielęgniarek w dąbrowskim SP ZOZ, Bożena Kolarczyk.
Ogółem pielęgniarki zawiesiły cztery banery, wszystkie zostały zdjęte przez pracowników działu technicznego, którzy twierdzą, że działali na polecenie dyrektora.

– Do tej pory transparentów nie odzyskałyśmy, byłyśmy zajęte prowadzeniem negocjacji z dyrekcją w sprawie naszych poborów. Będę jednak pytać o nie przy najbliższej okazji – dodaje Bożena Kolarczyk.
Czekamy na wypowiedź dyrektora Łukasza Węgrzyna w tej sprawie.

REKLAMA (3)

Więcej na temat sytuacji pielęgniarek i położnych w dąbrowskim szpitalu, ich zarobkach i pracy w czasie pandemii w najbliższym, papierowym wydaniu TEMI.

REKLAMA (2)
Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
2 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze