W ostatni dzień wakacji, podczas pracy w kopalni kruszywa w Bobrownikach Wielkich, pracownik dużej koparki wykopał potężny niewybuch. Jak się okazało był to pocisk artyleryjski armatohaubicy.
Tuż po godzinie 13 operator dużej koparki w kopalni kruszywa w Bobrownikach Wielkich wykopał potężny niewybuch, pochodzący najprawdopodobniej z czasów II wojny światowej. Na miejsce wezwano policjantów z Żabna oraz zespół minersko-pirotechniczny z Tarnowa. O odkryciu zostali powiadomieni również saperzy z Rzeszowa, którzy po otrzymaniu zgłoszenia niemal natychmiast zjawili się w Bobrownikach. To oni określili niewybuch jako pocisk artyleryjski armatohaubicy kalibru 300 milimetrów, długości 1200 milimetrów. Jego zasięg rażenia to promień około 500 metrów.
Z uwagi na fakt, że pocisk został wykopany w kopalni i nie znajdował się w pobliżu żadnych zabudowań, nie było konieczności przeprowadzenia ewakuacji. Przed godziną 17 niewybuch został zabezpieczony przez saperów i wywieziony na poligon, gdzie został bezpiecznie zneutralizowany.
– Jest to największy niewybuch, jaki został odnaleziony w regionie tarnowskim w ostatnich latach – przyznaje asp. sztab. Paweł Klimek, oficer prasowy Zespołu do spraw Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
Policjanci przypominają o właściwym zachowaniu przy znalezieniu niebezpiecznych przedmiotów. Nigdy samodzielnie nie próbujmy dotykać, sprawdzać oraz przenosić tego typu znalezisk. Do naszych obowiązków należy jedynie oznaczyć takie miejsce, by skierować tam patrol policji.
























