REKLAMA

O tym, że bobry uaktywniają się późną jesienią nie trzeba przekonywać mieszkańców Tarnowa i okolicznych miejscowości. W tym roku gryzonie dały się szczególnie we znaki.

Bobry zmuszone są ścierać ostre zęby i z ochotą przegryzają drzewa. Te sympatyczne, ale powodujące niemałe szkody gryzonie coraz śmielej zapuszczają się w zurbanizowane tereny i za nic mają bliskość ludzi. Niedawno nowe ślady pozostawiły wzdłuż ul. Środkowej i na „Kantorii” w Tarnowie, jednak najbardziej upodobały sobie lokalizacje na południowy-wschód od miasta.

2Jodłówka-Wałki – staw

Bobry3
Kilkanaście nadgryzionych i powalonych drzew znaleźć można wokół stawu przy drodze powiatowej w Jodłówce-Wałkach fot. autor

Kilka dni temu niedaleko stacji energetycznej, obok przystanku kolejowego w Jodłówce -Wałkach zniknęła pokaźnych rozmiarów tama, którą bobry wzniosły na potoku Przemes. Niezniechęcone tym faktem gryzonie przemieściły się kilkaset metrów dalej – nad pobliski staw, gdzie wycięły kilkanaście potężnych drzew.

REKLAMA (2)
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze