Czy podtarnowskie Zborowice w gminie Ciężkowice mogą wyleczyć z choroby? Tak twierdzą rodzice 4-letniego Tymka Olszowskiego, którzy 3 lata temu przeprowadzili się do tej miejscowości z Lubina. Chłopiec niemal od urodzenia cierpiał na dokuczliwą alergię. Wybawieniem okazała się przeprowadzka i zmiana środowiska.
Dorota i Marcin Olszowscy poznali się podczas pracy poza granicami Polski. Dorota pochodzi z dolnośląskich Parszowic, natomiast Marcin ze Zborowic. Po ślubie zamieszkali w Lubinie. Wydawało się, że osiądą tam na stałe, jednak narodziny drugiego syna sprawiły, że musieli zmienić plany.
– W 2019 roku na świat przyszedł nasz drugi syn, Tymek. Byliśmy bardzo szczęśliwi. Pierwsze tygodnie i miesiące nic nie wskazywały na to, że będziemy wydawać ogromne pieniądze na lekarzy i lekarstwa – mówi Dorota Olszowska. – Kiedy Tymek skończył 3 miesiące, na jego twarzy zaczęły pojawiać się niewielkie czerwone kropki. Początkowo myślałam, że to zwykłe potówki. Postanowiłam, że częściej będę wychodzić z nim na zewnątrz, dziecko zaczerpnie świeżego powietrza, skóra się dotleni i problem się rozwiąże. Niestety po spacerach było jeszcze gorzej. W miejsce czerwonych kropek na twarzy Tymka zaczęły pojawiać się bąble. Konieczna była wizyta u specjalisty.

To tylko fragment tekstu… |
![]() Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów. Wykup nielimitowany dostęp BEZ REKLAM do wszystkich treści i wydań elektronicznych tygodnika TEMI. Jesteś już subskrybentem? Zaloguj się |



















![Zabytkowy pociąg już w Tarnowie! [ZDJĘCIA] Pociąg retro 2025](https://www.temi.pl/wp-content/uploads/2025/09/Pociag-retro-2025-Tarnow-7-218x150.jpg)





