Psy przeciwko rowerzystom

0
rower kolizja
rower kolizja
REKLAMA

Policjanci wyjaśniają okoliczności wypadku, do którego doszło na początku lipca w Zwierniku w gminie Pilzno w godzinach popołudniowych. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący rowerem 16‑latek stracił panowanie nad kierownicą, gdy na jezdnię wbiegł pies. Chłopiec nie chciał najechać na psa, skręcił więc na przeciwny pas jezdni, zderzając się z jadącym z naprzeciwka samochodem marki Erad Spacia. W wyniku zderzenia rowerzysta doznał obrażeń i został przewieziony do szpitala w Tarnowie. Kierujący samochodem, 52‑letni mieszkaniec Woli Lubeckiej nie ucierpiał w zdarzeniu.
Podobną sytuację odnotowali niedawno tarnowscy policjanci.
– W ostatni dzień czerwca w godzinach przedpołudniowych w miejscowości Śmigno doszło do potrącenia 10‑letniej rowerzystki. Kierująca rowerem dziewczynka, która właśnie wymijała się z pojazdem osobowym jadącym z przeciwnego kierunku, wystraszyła się biegnącego po jezdni psa, wskutek czego zjechała gwałtownie na przeciwny pas ruchu. W wyniku zderzenia z pojazdem dziecko ma złamany nos. Wydział Prewencji KMP w Tarnowie prowadzi postępowanie w sprawie o wykroczenie. Chodzi o skierowanie do sądu wniosku o ukaranie właściciela psa, który nie poczuwał się do winy, co automatycznie wykluczyło możliwość zaproponowania grzywny w drodze mandatu karnego – mówi podinsp. Zofia Kukla, zastępca naczelnika Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.
Policja przypomina, że posiadanie psa nakłada na jego właściciela szereg obowiązków. Dotyczą one chociażby tego, by pies trzymany był na posesji ogrodzonej i zamkniętej. W praktyce nie zawsze tak to wygląda.
– Psy, czasami niewielkie i generalnie przyjacielsko nastawione do ludzi, bywają zagrożeniem na przykład dla uczestników ruchu drogowego. Kierujący samochodem lub rowerem może gwałtownie zahamować lub zjechać na przeciwny pas ruchu, by uniknąć najechania na psa, który nagle wybiegł na jezdnię. Skutkiem takiego manewru może być kolizja pojazdów czy, jak w opisanych sytuacjach, zderzenie samochodu z rowerzystą. Kodeks wykroczeń mówi jasno – kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany. Takim środkiem ostrożności jest np. zamknięty i ogrodzony teren posesji, na której znajduje się pies. Poza tym kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny. W Śmignie naruszone zostały oba przepisy – dodaje Zofia Kukla.
Tarnowska policja zajmuje się jeszcze inną podobną sprawą i przygotowuje wniosek do sądu o ukaranie właściciela niewłaściwie zabezpieczonego psa. Pies wybiegł z posesji tuż przed rowerzystę. Ten przewrócił się, upadek oznaczał liczne potłuczenia, a dodatkowo uszkodzony został rower.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze