Zwłoki w Wiśle

0
wisla utoniecie
wisla utoniecie
REKLAMA

W czwartkowe popołudnie po zakończonej pracy trzech obywateli Ukrainy wybrało się nad Dunajec do podtarnowskiego Ostrowa. Przebywali na plaży niedaleko mostu. Około godziny 19 dwóch mężczyzn weszło do rzeki. W pewnym momencie jeden z nich zaczął tonąć, kolega próbował go ratować, jednak i on po chwili poczuł, że tonie. Złapał się konarów na wschodnim brzegu rzeki, dzięki czemu udało mu się wyjść z wody. W tym czasie 24‑latek zniknął pod taflą.
Powiadomione o zdarzeniu służby ratunkowe, policja oraz straż pożarna sprawdziły brzegi Dunajca zarówno od strony wody, jak i lądu. Mężczyzny nie odnaleziono. Akcja poszukiwawcza została przerwana po zapadnięciu zmroku, ale kontynuowano ją rano następnego dnia. Nurkowie Państwowej Straży Pożarnej z Tarnowa i Nowego Targu przeszukiwali rzekę, używając łodzi motorowych, a policjanci penetrowali brzeg Dunajca, jednak bez rezultatu.
Trzy dni później z Wisły w pobliżu Pawłowa w gminie Bolesław wyłowiono zwłoki mężczyzny. Wstępne ustalenia wskazują, że może to być 24‑letni Ukrainiec, który utonął w Dunajcu koło Tarnowa. Leżące na mieliźnie ciało zauważyli wcześnie rano wędkarze, szybko powiadomili policję.
Wprawdzie 24‑letni Ukrainiec utonął pod Tarnowem, czyli kilkadziesiąt kilometrów dalej i na dodatek w innej rzece, to jednak bardzo prawdopodobne, że ciało niesione przez wysoki po ulewie nurt Dunajca dotarło do Wisły i wypłynęło w pobliżu Pawłowa. Jednak rodzina ani znajomi 24‑letniego Ukraińca nie byli w stanie go rozpoznać, pobrane zostały wycinki do badań DNA.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze