Warto mieć czystą kartę, nie tylko na święta

0
Wróżka Adela Tuszakowska

Zbliżają się Święta Zmartwychwstania Pańskiego. Życie zwycięża nad śmiercią. Może warto spojrzeć na siebie krytycznym okiem i zobaczyć swoje wady? Może warto pochować niepotrzebne urazy? Możemy rozpuścić je w sobie i mieć tak zwaną czystą kartę. Czas świąteczny sprzyja odradzaniu się naszych myśli, przekonań i uczuć.

Z moich przepowiedni korzystają też ludzie, którzy notorycznie kłamią. I nie dociera do nich smutna prawda, że albo ludzie się dowiedzą, iż są przez nich oszukiwani, albo już to wiedzą i traktują ich z dużym dystansem, choć nie mówią im o tym wprost – w myśl zasady, że kłamca sam wpadnie we własne sidła. Trudno jest przecież pamiętać, co się komu nakłamało i w pewnym momencie rozbieżność faktów może po prostu wyjść na jaw. Życie zbudowane na kłamstwie to nie jest życie. Szczerze doradzam takim osobom, aby tego zaprzestały. Nie mamy obowiązku otwierać się przed innymi ani się im zwierzać, mamy prawo do naszej prywatności, lecz kłamstwa mają krótkie nogi i rzucają długie cienie.

Mam też klientów, którzy przywłaszczają sobie cudze rzeczy. To dobrze sytuowane osoby, robią to tylko dla tzw. dreszczyku emocji. Wiem, bo pokazały to karty, że zostaną kiedyś przyłapane na kradzieży i wtedy stracą pracę, dobre imię, zaufanie. W jednym przypadku będzie to prowokacja w miejscu pracy. I jeśli się powiedzie, osoba z kierowniczego stanowiska zostanie bezrobotna. I to na długi czas. Zawsze przestrzegam, że nie warto.

Najlepiej z tym skończyć, a jako zadośćuczynienie zrobić coś dobrego dla potrzebującej osoby. To takie zmartwychwstanie do nowego naszego ja. Jednym małym gestem możemy zmieniać świat – więc zacznijmy od siebie, bo jeśli w nas zagoszczą prawość, to miłość, szacunek i dobro rozleją się dalej. Jak dobra choroba zarażą innych.

Kolejny przykład – na co dzień nie mamy czasu dla najbliższych, nie mówiąc już o sobie. Ciągle za czymś gonimy – a to potrzebny jest nam lepszy samochód, większy dom, ładniejsze ubranie. A czy zastanawialiście się kiedyś Państwo, ile nam tak naprawdę do życia potrzeba? Czy musimy stale kupować nowe zabawki naszym dzieciom, zmieniać co trzy lata samochód i kuchnię, bo tak robią znajomi? Albo brać kredyt, bo wypada pojechać do egzotycznego kraju na wakacje, bo przecież wszyscy tak robią… Znam bardzo szczęśliwe i zżyte rodziny, które żyją bez fajerwerków, mają swoje skromniejsze luksusy. Znam też samotnych i nieszczęśliwych w swoim bogactwie.

Ludzie nie dzielą się na bogatych i biednych, ale na szczęśliwych i nieszczęśliwych. Obyśmy należeli do tej pierwszej grupy! Bo wtedy człowiek do człowieka się przytuli i otrzyma od niego ciepło, wsparcie i miłość. A do przedmiotów się nie przytulimy, od nich uzyskamy tylko chłód, który niczym nam nie odpłaci.

Opiekę można sobie co prawda kupić, lecz będzie to jedynie wykonywanie przez kogoś obcego konkretnych zadań, bez ciepła drugiego człowieka.

Wiecie Państwo, co szkodzi najbardziej? Zachowania, które dobrze znamy. Kładą one cień na naszej duszy i odkładają się w formie złej karmy, która powróci. To zdrady, zazdrość, pomówienia, obgadywanie itd.

Namawiam – dajmy się sobie odrodzić w nowej, lepszej wersji nas. Zróbmy to dla siebie, a inni też na tym skorzystają.

Kartą anielską na ten tydzień jest – PROŚ, A BĘDZIE CI DANE. Mamy więc otwarte drzwi do tego, aby anioły spełniły nasze prośby. Nie bójmy się prosić, bo teraz prośby mają szansę się spełnić.

_________________________________________________

Coś Cię trapi i nie wiesz co zrobić?
Chcesz znać odpowiedź na nurtujące Cię pytanie?
Napisz do Wróżki, korzystając z poniższego formularza.

Opisz krótko swój problem i zadaj jedno pytanie. Podaj imię oraz datę urodzenia (dane będą znane jedynie do wiadomości Adeli Tuszakowskiej) i poczekaj na odpowiedź.
Adela Tuszakowska odpowie na 3 pytania tygodniowo w formie maila zwrotnego.

    Redakcja nie gromadzi żadnych danych osobowych przesłanych za pomocą formularza.

     

    Ustaw powiadomienia
    Powiadom o
    0 komentarzy
    NAJNOWSZE
    NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
    Opinie w treści
    Zobacz wszystkie komentarze