Jest wiele sytuacji, w których dziecko może ulec wypadkowi, zakrztusić się czy nagle zachorować. Podejmując działania, warto pamiętać, że nawet jeśli pierwszy raz przeprowadzamy masaż serca i sztuczne oddychanie, istnieje niewielkie prawdopodobieństwo zrobienia dziecku krzywdy. Niepodjęcie działań może być znacznie bardziej szkodliwe. Dlatego do takich sytuacji warto się przygotować wcześniej, ponieważ czasu na zastanawianie się w chwili krytycznej może być bardzo mało.
Choć trudno sobie wyobrazić sytuację bardziej stymulującą do działania niż ratowanie dziecka, zanim przystąpimy do akcji, trzeba zabezpieczyć miejsce zdarzenia i upewnić się, że sami jesteśmy bezpieczni. Ponieważ samodzielnie działa się trudniej, warto zawołać o pomoc. Przy ocenie stanu dziecka najważniejsze jest ustalenie, co rzeczywiście się stało. Jeśli nie mogliśmy tego widzieć, zapytajmy poszkodowanego. Kiedy dziecko nie reaguje, delikatnie można je potrząsnąć za ramię. Ważne, by mówić spokojnie i nie przestraszyć malucha.
W przypadku dzieci najczęściej dochodzi do zaburzeń oddychania, np. w wypadku zapalenia krtani, a także zadławienia ciałem obcym, choćby częścią zabawki. Należy więc zwrócić uwagę na odgłosy typu świsty czy charczenie. Na usuwanie ciała obcego można się zdecydować jedynie w sytuacji, kiedy jest ono wyraźnie widoczne. Sprawdzamy kolor skóry dziecka: sina i blada wskazuje na problemy z krążeniem lub oddychaniem. Kolejnym krokiem jest sprawdzenie, czy w ustach nie ma ciała obcego. Jeśli mamy pewność, że nie doszło do urazu kręgosłupa w odcinku szyjnym, odchylamy głowę do tyłu. Kiedy nie wiemy, co się stało, odciągamy żuchwę do dołu i pochylamy się nad ustami oraz nosem. W ustaleniu, czy dziecko oddycha, może nam pomóc przysunięcie policzka do ust i sprawdzenie, czy wyczuwalny jest delikatny podmuch powietrza. Innym sposobem jest obserwacja klatki piersiowej w poszukiwaniu jej ruchów. Jeżeli życie dziecka jest zagrożone przez brak oddechu, trzeba wezwać pomoc i rozpocząć prowadzenie resuscytacji.
Kiedy jesteśmy na ulicy, wybieramy pierwszą osobę z przechodniów i mówimy, że ma nam pomóc, wyznaczając jej powiadomienie pogotowia. Gdyby numer alarmowy 112 był niedostępny z komórki, możemy dodzwonić się na 999. Jeśli numer pogotowia jest długo zajęty, warto wykręcić numer straży pożarnej – 998.
Wykonując sztuczne oddychanie, swoim ustami obejmujemy usta i nos dziecka, po czym silnie wdmuchujemy powietrze. Resuscytacja u noworodka, który nie ukończył pierwszego miesiąca życia i niemowlęcia, czyli dziecka od drugiego miesiąca do roku, nieco się różnią. Ocenę przytomności przeprowadzamy poprzez połaskotanie stóp i sprawdzenie, czy dziecko porusza palcami. Innym sposobem jest dotknięcie rzęs, co powinno spowodować odruchowe mrużenie oczu. Sygnałem utraty przytomności jest to, że nie występuje napięcie mięśniowe. Podobnie w sytuacji, kiedy dziecko ma otwarte oczy, ale nie podąża za nami wzrokiem. Kolejnym krokiem jest sprawdzenie tętna. U malutkich dzieci robi się to na wewnętrznej części ramienia. Jeżeli nie możemy go wyczuć lub też jest ono słabsze niż 60 uderzeń na minutę, rozpoczynamy masaż serca. W przypadku niemowląt wykonujemy pięć oddechów ratowniczych jeden po drugim. Taki oddech powinien trwać około 1,5 sekundy i być na tyle mocny, by klatka piersiowa dziecka uniosła się. W przypadku samodzielnej resuscytacji niemowlęcia wykonujemy kombinację: 2 uciśnięcia na 30 oddechów, jeśli reanimujemy dziecko we dwójkę, stosujemy 2 uciski na 15 oddechów. Punkt ucisku lokalizujemy w jednej trzeciej dolnej długości mostka.
Jeżeli akcja ratownicza dotyczy noworodka, postępowanie jest podobne.
Więcej można się będzie dowiedzieć podczas spotkania „Profilaktyka dla smyka” 18 marca o godz. 17 w Centrum Kultury Wsi Polskiej w Wierzchosławicach. Poprowadzone przez dyrektora medycznego Centrum Zdrowia Tuchów, lekarza specjalistę anestezjologii i intensywnej terapii, Wojciecha Praeforta zainicjuje cykl spotkań edukacyjnych dla mamy i taty.
Liczba miejsc jest ograniczona, rejestracja telefoniczna pod numerem 14 657 57 57.
Jak pomóc najmłodszym?
REKLAMA
REKLAMA
























