Po raz pierwszy w Tarnowie

0
karate
karate1509
REKLAMA

Zawody pod patronatem prezydenta miasta cieszyły się dużym zainteresowaniem nie tylko kibiców, ale też uczestników. W sumie w hali Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji wystąpiło 152 karateków z 38 polskich klubów, a ich poczynania oglądali również czołowi przedstawiciele Polskiej Federacji Karate Shinkyokushinkai, która wraz z tutejszym klubem organizowała turniej. Było co podziwiać, bo prócz zmagań sportowych publiczność obejrzała również galę pokazową, podczas której karatecy zaprezentowali swoje umiejętności.
W rywalizacji wzięli udział gospodarze. Wystąpiło łącznie dziesięcioro reprezentantów Tarnowskiego Klubu Sportowego Kyokushin Karate: Magdalena Starzec, Karolina Ostręga, Elżbieta Osysko, Mariola Latawska, Sara Maciejewska, Wojciech Hajduk, Wojciech Ciężadło, Sylwester Wielgus, Konrad Kaliński i Mateusz Muniga. Świetnie zaprezentowała się Ostręga, która w kategorii juniorskiej zdobyła srebrny medal oraz zdobyła przepustkę do kadry narodowej, a jedynie w finale przegrała z aktualną mistrzynią Europy. Brąz zdobyła jeszcze Osysko, która rywalizowała w seniorskiej kategorii.
– Turniej odbywał się na bardzo wysokim poziomie technicznym i sportowym, praktycznie nie było złych zawodników. Wystąpiła elita karateków, którzy za wszelką cenę chcieli walczyć i odnieść sukces, a same walki były wyrównane i zacięte, bo decydowały powtarzane dogrywki lub waga. Dwa medale zdobyte w tych kwalifikacjach i jedna nominacja do kadry to i tak spory sukces, tym bardziej że wiele klubów nie zdobyło żadnego punktu – mówi Wiesław Gwizd, prezes Tarnowskiego Klubu Karate i główny organizator turnieju.
Sobotnie spotkanie było również okazją, aby wręczyć listy gratulacyjne i statuetki z podziękowaniem dla zasłużonych członków tutejszego klubu, a także żeby wyróżnić za sukcesy najlepszych zawodników Polskiej Federacji Karate Shinkyokushinkai. Wysoka frekwencja na trybunach sali przy ulicy Krupniczej potwierdza też, że w Tarnowie nie brakuje pasjonatów karate.
– Przygotowywałem to wydarzenie przez miesiąc, ale dzisiaj jestem usatysfakcjonowany, bo kibice i karatecy nie zawiedli. Cieszę się też zarówno z poziomu sportowego, jak i organizacyjnego, bo usłyszeliśmy wiele pozytywnych komentarzy – mówi Wiesław Gwizd.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze