Dawid Kubacki wygrał czwartkowy konkurs Pucharu Świata w Lillehammer, zaś po zawodach podzielił się swoimi wrażeniami.
Dla Kubackiego czwartkowy triumf był szóstym zwycięstwem odniesionym w sezonie 2022/2023. Polak odniósł się do trudnych warunków panujących w Lillehammer – Myślę, że końcówka drugiej serii była dość wymagająca. Wiatr się wzmagał i bywało różnie. Trzeba było dobrze trafić, ale na szczęście tych momentów złych nie było aż tak dużo. Cieszę się, że byłem w stanie skoncentrować się na swoim zadaniu – przyznał brązowy medalista tegorocznych MŚ w Planicy.
Na wygraną Kubacki czekał od 4 stycznia, kiedy to triumfował w Innsbrucku. – Każde zwycięstwo smakuje troszeczkę inaczej. Okoliczności grają swoją rolę, ale smakuje dobrze.
Przed skoczkami kolejny punkt na mapie norweskiego turnieju Raw Air. Zawodnicy rywalizować będą na mamucie w Vikersund. – Myślę, że wiele mi nie brakuje do lotników. Jestem spokojny, że przy dobrych skokach to będzie leciało – zapowiedział wicelider Pucharu Świata.
- Źródło: pzn.pl – informacja prasowa
























