Dudek zwycięzcą, Gomólski tuż za podium

0
zuzelMIMP Kacper Gomolski
zuzel1337MIMP-Kacper-Gomolski
REKLAMA

Pod nieobecność zawodników Unii Leszno – Piotra Pawlickiego i Tobiasza Musielaka, za faworytów tarnowskiego turnieju w zgodnej raczej opinii fachowców i kibiców uchodził tercet: Dudek – Zmarzlik – Przedpełski. To pomimo młodego wieku już doświadczeni zawodnicy, którzy bardzo dobrze radzą sobie w ekstralidze. Te przewidywania w pełni się potwierdziły, bo właśnie ci żużlowcy byli zdecydowanie najlepszymi aktorami sobotniego widowiska na Stadionie Miejskim w Tarnowie.
Zaczęło się od wygranej kadrowicza Krystiana Pieszczka z Wybrzeża, który podczas prezentacji z rąk przedstawiciela Głównej Komisji Sportu Żużlowego odebrał statuetkę za zdobycie miana Zawodnik Miesiąca Sierpnia w I lidze w plebiscycie organizowanym na oficjalnej stronie GKSŻ www.polskizuzel.pl. W drugim biegu doszło do niespodzianki. Zdecydowany faworyt, rekordzista toru w Tarnowie, Bartosz Zmarzlik, wyraźnie przegrał start. O ile poradził sobie dosyć łatwo z Łukaszem Sówką i Kamilem Pulczyńskim, to Adam Strzelec z Falubazu uciekł mu na tyle daleko, że dogonić go już nie zdołał. Strzelec był największą niespodzianką pierwszej części zawodów, w VIII wyścigu dnia zwyciężył ponownie, tym razem pokonując między innymi Kacpra Gomólskiego.
Wracajmy jednak do pierwszej serii startów. III bieg wygrał z olbrzymią przewagą Paweł Przedpełski, a IV Patryk Dudek. Tarnowscy kibice liczyli na wygraną Gomólskiego, ale po słabszym starcie nie miał żadnych szans ze swoim dobrym kolegą z Zielonej Góry. Pierwsza seria nie była ciekawa. Tor był bardzo twardy, kurzyło się niemiłosiernie (już po dwóch wyścigach wyjechała na niego polewaczka), a emocji jak na przysłowiowe lekarstwo.
Stopniowo jednak wyścigi robiły się coraz ciekawsze. W V biegu doszło do pojedynku dwóch wielkich faworytów – Dudka i Zmarzlika. Wygrał z dużą przewagą Dudek, a jego gorzowski rywal musiał przebijać się do przodu, co mu się zresztą udało, ale po dwóch startach nie miał na koncie zwycięstwa. Po dwóch seriach startów na czele z kompletem 6 punktów plasowało się trzech zawodników: Dudek, Przedpełski oraz Strzelec. W kolejnej serii fotel współlidera zluzował Strzelec, który w XI biegu przegrał z dwoma przeciwnikami: Szymonem Woźniakiem i Oskarem Fajferem. Źle rozegrał pierwszy łuk i poniósł za to konsekwencję, był to jednak jeden z ładniejszych wyścigów dnia.
Po XII biegach na czele klasyfikacji generalnej byli Patryk Dudek i Paweł Przedpełski – po 9 punktów, Bartosz Zmarzlik i Adam Strzelec mieli po 7 punktów, Szymon Woźniak – 6, natomiast po 5: Kamil Pulczyński, Oskar Fajfer i Kacper Gomólski, który w biegu IX po słabym starcie, przyjechał na metę dopiero trzeci, pomimo iż przed tym biegiem zmienił motocykl.
Czwartą serię rozpoczął ciekawy bieg XIII, w którym niespodziewanie najlepiej wystartował i długo prowadził starszy z braci Przedpełskich, Łukasz. Niestety, goniący go klubowy kolega Kamil Pulczyński wywrócił się i bieg został przerwany. W powtórce, już bez tego ostatniego, wygrał Łukasz Przedpełski. Kluczowy dla losów finału okazał się wyścig XIV, w którym spotkali się prowadzący z kompletem punktów Patryk Dudek i Paweł Przedpełski oraz Adam Strzelec. Po świetnym starcie najszybszy był Dudek, a Przedpełski na trasie zapewnił sobie drugą pozycję. Tarnowskich kibiców ucieszyło natomiast pierwsze zwycięstwo w tych zawodach Kacpra Gomólskiego, który udanie bronił się przed atakami Bartosza Zmarzlika.
Przed decydującą serią startów właściwie pewne miejsce na podium mieli Patryk Dudek (12 punktów) oraz Paweł Przedpełski (11 punktów). Na trzecim miejscu plasował się Bartosz Zmarzlik z 9 punktami, punkt mniej mieli natomiast Kacper Gomolski i Adam Strzelec, a 7 punktów Łukasz Sówka, który po pierwszym nieudanym biegu jechał coraz lepiej.
Pierwszy szansę na medal pogrzebał Adam Strzelec, przyjeżdżając w wyścigu XVII niespodziewanie na ostatnim miejscu. Za moment swojej szansy nie wykorzystał Kacper Gomólski; wygrał start, prowadził, ale po wyjściu z kolejnego wirażu dał się wyprzedzić Krystianowi Pieszczkowi. W XIX wyścigu swój triumf przypieczętował piątą wygraną Patryk Dudek, a o losach pozostałych medali zadecydował wyścig XX. Wygrał go Bartosz Zmarzlik, ale Pawłowi Przedpełskiemu drugie miejsce w tym wyścigu zapewniło także drugie miejsce w całych zawodach.
Warto dodać, że dla Dudka, który w tym sezonie kończy wiek juniora, to już drugi tytuł Młodzieżowego Indywidualnego Mistrza Polski. Pierwszy wywalczył w 2009 roku, dwa lata później zajął w finale trzecie miejsce. Brąz w Tarnowie był też drugim medalem w karierze Zmarzlika, w 2011 roku zdobył srebro.

Wyniki:

1. Patryk Dudek (3,3,3,3,3) 15; 2. Paweł Przedpełski (3,3,3,2,2) 13; 3. Bartosz Zmarzlik (2,2,3,2,3) 12; 4. Kacper Gomólski (2,2,1,3,2) 10; 5. Łukasz Sówka (0,2,2,3,2) 9; 6. Adam Strzelec (3,3,1,1,0) 9; 7. Krystian Pieszczek (3,D, 1,0,3) 7; 8. Szymon Woźniak (2,1,3,0,1) 7; 9. Oskar Fajfer (0,3,2,1,1) 7; 10. Kamil Adamczewski (1,0,0,2,3) 6; 11. Artur Czaja (1,1,1,1,2) 6; 12. Adrian Cyfer (1,1,2,1,1) 6; 13. Kamil Pulczyński (1,2,2,W, 0) 5; 14. Łukasz Przedpełski (0,1,0,3,0) 4; 15. Łukasz Bojarski (2,0,0,2,0) 4; 16. Hubert Łęgowik (0,0,0,0,1) 1.
NCD: Adam Strzelec 69,21 w wyścigu VIII. Sędziował Marek Wojaczek. Widzów 3 tysiące.

REKLAMA (2)

 

REKLAMA (3)

Po zawodach powiedzieli:
Patryk Dudek: – Szkoda, że dzisiejszy finał nie odbył się przed meczem ligowym z Unią, bo może wtedy zdobyłbym w nim więcej punktów i wygralibyśmy. Jestem oczywiście zadowolony z wygranej, wreszcie udało mi się rozgryźć tarnowski tor, którego do tej pory raczej nie darzyłem sympatią
Paweł Przedpełski: – Drugie miejsce jest super wynikiem. Nie mam niedosytu, że nie wygrałem. Patryk Dudek był dzisiaj po prostu nie do pokonania.
Kacper Gomólski: – Trudno być zadowolonym po takich zawodach. Liczyłem, że na swoim torze wywalczę medal, nie udało się. W ostatnim biegu prowadziłem, ale kompletnie nie widziałem rywala, który mnie wyprzedził. W efekcie na mecie byłem drugi.
Adam Strzelec: – Jestem zawiedziony, bo przecież początek zawodów miałem znakomity i wygrałem dwa biegi.. Potem było już gorzej, ale to tylko i wyłącznie moja wina. Trochę odpuściłem w kilku sytuacjach na torze i to się niestety zemściło.

Obserwuj nas na Google NewsBądź zawsze na bieżąco - wejdź na Google Wiadomości i zacznij obserwować nasze newsy.


REKLAMA
Ustaw powiadomienia
Powiadom o
0 komentarzy
NAJNOWSZE
NAJSTARSZE NAJWYŻEJ OCENIANE
Opinie w treści
Zobacz wszystkie komentarze