– Chcemy rozmawiać z ludźmi: z Polkami, z Polakami, pytać, co jeszcze trzeba dołożyć, co trzeba dodać do „sześciopaku”. Każda taka rozmowa ma sens, to są ważne rozmowy, bo to jest inwestycja w dobry program, który ma służyć ludziom – mówił Grzegorz Schetyna. Dodał, że politycy ugrupowania przyjechali do Tarnowa również po to, by podkreślać, że współpraca z samorządowcami, inwestycja w samorząd, w to żeby władza była blisko ludzi, mogła rozwiązywać ludzkie problemy, pochylać się na ludzkimi sprawami, to jest dzisiaj wyzwanie dla polskiej polityki i Koalicji Obywatelskiej.
Lider PO nawiązał do zmian w oświacie, które wprowadził rząd PiS: Zrujnowanie kompletnego systemu polskiej szkoły, dzisiaj za niego będziemy płacić my wszyscy: rodzice, dzieci, samorządowcy. Wskazał, że dla Platformy ważna jest kwestia reformy szkolnictwa. Wysłuchania problemów, obietnica zobowiązania się, że będziemy tę kwestię intensywnie naprawiać. Proces naprawy będzie trwał długo, ale – zaznaczył Schetyna: nie zrobimy tego bez samorządowców, rodziców, nauczycieli, bez wsparcia i aktywności uczniów. Wspomniał również o konieczności wprowadzenia podwyżek dla nauczycieli. – Te oczekiwania muszą być zrealizowane, bo nauczyciele muszą lepiej zarabiać, ale to samorządowcy muszą decydować, w jaki sposób będą zorganizowane szkoły.
Lider PO odwiedził również podtarnowskie Wierzchosławice, gdzie złożył kwiaty na grobie Wincentego Witosa.
Chcemy pytać ludzi, co dołożyć do programowego „sześciopaku”
REKLAMA
REKLAMA
























